Dlaczego AKP wygrała wybory?

1311 0
KAROL WASILEWSKI

Skala zwyci?stwa Partii Sprawiedliwo?ci i Rozwoju (AKP) w wyborach 1 listopada 2015 roku zaskoczy?a wszystkich obserwatorów tureckiej sceny politycznej. Takiego wyniku nie przewidzia?a ?adna z wa?niejszych sonda?owni, które w zdecydowanej wi?kszo?ci wskazywa?y, ?e rezultat wyborów b?dzie podobny do tego z 7 czerwca (AKP straci?a wtedy samodzieln? wi?kszo??) i – jak si? wydaje – zaskoczy?a samych polityków partii rz?dz?cej. Wprawdzie w przestrzeni publicznej pojawia?y si? g?osy, które wskazywa?y, ?e AKP mo?e uda? si? odzyska? wi?kszo?? niezb?dn? do samodzielnego utworzenia rz?du (tak? opini? wyg?osi? m.in. by?y wicepremier Bülent Ar?nç), jednak niewielu podziela?o to przekonanie. I cho? oficjalne wyniki tureckich wyborów nie zosta?y jeszcze og?oszone (Najwy?sza Rada Wyborcza zrobi to najprawdopodobniej w ci?gu najbli?szego tygodnia po ewaluacji wszystkich ewentualnych protestów), co uniemo?liwia przeprowadzenie pe?nej analizy, to ju? teraz mo?na pokusi? si? o wskazanie podstawowych elementów, które przyczyni?y si? do zwyci?stwa AKP:

1) Trójelementowa strategia – gdy po nieudanych rozmowach koalicyjnych sta?o si? jasne, ?e w Turcji ponownie odb?d? si? wybory parlamentarne, wielu tureckich ekspertów debatowa?o nad strategi?, jak? powinna przyj?? AKP w celu odzyskania parlamentarnej wi?kszo?ci. Z masy argumentów, które pojawia?y si? wtedy w obiegu, mo?na by?o wyodr?bni? trzy podstawowe: a) przej?cie cz??ci g?osów nacjonalistycznej Partii Ruchu Narodowego (MHP), b) przej?cie cz??ci g?osów prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), c) zwi?kszenie frekwencji (po wyborach z 7 czerwca wskazywano, ?e do pora?ki AKP przyczyni?a si? niska, jak na Turcj?, frekwencja. Jej przyczyn? mia?a by? ch?? „ukarania” partii rz?dz?cej przez cz??? jej tradycyjnych wyborców). Zachowanie zarówno lidera AKP Ahmeta Davuto?lu, jak i prezydenta (i by?ego szefa partii) Recepa Tayyipa Erdo?ana w trakcie ostatniej kampanii wskazywa?o, ?e AKP rzeczywi?cie próbuje realizowa? tak? strategi?. Wynik wyborów parlamentarnych z 1 listopada pozwala postawi? tez?, ?e uda?o si? zrealizowa? wszystkie jej za?o?enia, co przyczyni?o si? do wygranej partii:

  • Nacjonalistyczna MHP straci?a (w porównaniu do wyborów z 7 czerwca) oko?o 1,9 mln g?osów (spadek z oko?o 16% do blisko 12%). Jak si? wydaje, by?o to skutkiem zarówno stara? AKP, która stara?a si? przedstawi? wyborcom jako bardziej nacjonalistyczna partia ni? MHP (g?ównie przez podej?cie do „zamro?onego” jeszcze przed wyborami z 7 czerwca procesu pokojowego z terrorystyczn? Parti? Pracuj?cych Kurdystanu [PKK] i w efekcie zintensyfikowanie walki z PKK), jak równie? prawdopodobnej ch?ci ukarania przez wyborców lidera MHP Devleta Bahçeli’ego za jego podej?cie do negocjacji koalicyjnych i polityk? wewn?trz partii (lider MHP uchodzi? za najbardziej „negatywn?” posta?, która odrzuca?a wszystkie propozycje wspó?pracy, co przyczyni?o si? do nadania mu przydomka „pan nie”. Je?li chodzi o polityk? wewn?trzn? partii, Bahçeli zablokowa? nominacj? kilku prominentnych polityków MHP, np. ciesz?cej si? sporym autorytetem Meral Ak?ener). Z pewno?ci? du?ym ciosem dla partii by?o te? do??czenie do tzw. rz?du wyborczego [1]  Tu?rula Türke?a – syna legendarnego za?o?yciela MHP Alparslana, co ostatecznie przyczyni?o si? równie? do wydalenia go z partii. Jak si? wydaje, wi?kszo?? utraconych g?osów MHP pow?drowa?a do AKP;
  • Prokurdyjska Ludowa Partia Demokratyczna straci?a (w porównaniu do wyborów z 7 czerwca) oko?o 900 tys. g?osów (spadek z oko?o 13% do 10,7%). Wyt?umaczenie przyczyn takiego stanu rzeczy jest nieco bardziej z?o?one ni? w przypadku MHP. Po pierwsze, prawdopodobne wydaje si?, ?e HDP straci?a cz??? tzw. g?osów zapo?yczonych (g?osy oddane na ni? 7 czerwca przez tradycyjnych wyborców innych partii, aby przekroczy?a próg wyborczy). Po drugie, cz??? z tych g?osów mog?a pow?drowa? do g?ównej partii opozycyjnej – Republika?skiej Partii Ludowej (CHP), która odnotowa?a w wyborach z 1 listopada wzrost oko?o 600 tys. g?osów. Po trzecie, cz??? jej g?osów na wschodzie kraju przej??a rz?dz?ca AKP. Tureccy analitycy wskazuj? kilka przyczyn gorszego wyniku prokurdyjskiego ugrupowania. Jedn? z nich – najwa?niejsz? dla g?osów, które przep?yn??y do AKP – by?a niezdolno?? polityków HDP do odci?cia si? od PKK (politycy partii rz?dz?cej starali si? przedstawia? prokurdyjskie ugrupowanie jako przed?u?enie organizacji terrorystycznej, a sami politycy HDP mieli trudno?? z dowiedzeniem, ?e jest inaczej. Za przyk?ad mo?e s?u?y? Pervin Buldan, która wywo?a?a kontrowersje stwierdzeniem, ?e PKK nie jest organizacj? terrorystyczn?, co zosta?o napi?tnowane przez media prorz?dowe). Za drug? przyczyn? s?abszego wyniku HDP uwa?a si? nisk? intensywno?? jej kampanii wyborczej, która by?a skutkiem licznych ataków na biura HDP czy zamachu w Ankarze (o warunkach kampanii i ich wp?ywie na wynik wyborów w dalszej cz??ci tekstu). Trzeci? – ?ci?le zwi?zan? z dwoma poprzednimi – przyczyn? s?abszego wyniku HDP by?a intensyfikacja zarówno ataków PKK, jak i samych walk mi?dzy organizacj? a wojskiem na wschodzie kraju. Prawdopodobnie przyczyni?o si? to do poszukiwania przez wyborców stabilno?ci przez g?osowanie na AKP;
  • Frekwencja – w wyborach z 1 listopada by?a o oko?o 2 mln wy?sza ni? w wyborach z 7 czerwca, co pomog?o uzyska? AKP lepszy wynik.

2) Wynik CHP – Republika?ska Partia Ludowa ugruntowa?a swoj? rol? g?ównej partii opozycyjnej (odnotowa?a przyrost g?osów o oko?o 600 tys. w stosunku do wyborów z 7 czerwca), zdobywaj?c 25,3% g?osów. Jednocze?nie nadal nie mo?e przekona? wyborców do tego, ?e warto jej powierzy? misj? rz?dzenia krajem. Mimo udanej kampanii wyborczej przed wyborami z 7 czerwca nie uda?o jej si? stworzy? wizerunku jako realnej alternatywy, co mog?o by? efektem nieudanych inicjatyw (po wyborach z 7 czerwca lider CHP Kemal K?l?çdaro?lu mówi? o opozycji jako o „bloku 60”, nawi?zuj?c do oko?o 60%, które w wyborach zdoby?a opozycja. Niestety dla CHP okaza?o si? to fikcj?, co pokaza?y wybory przewodnicz?cego parlamentu. Opozycji nie uda?o si? w tej sprawie porozumie?, a funkcja przypad?a pochodz?cemu z AKP ?smetowi Y?lmazowi. CHP da?a si? równie? wmanewrowa? w d?ugie rozmowy koalicyjne z AKP, które zako?czy?y si? fiaskiem, co skutkowa?o ponownymi wyborami).

3) Obietnice gospodarcze – wybory z 7 czerwca by?y pierwszymi, w których opozycji uda?o si? rzuci? wyzwanie na polu ekonomicznym rz?dz?cej AKP (wi?cej na ten temat w specjalnym raporcie Centrum Inicjatyw Mi?dzynarodowych). Wydaje si?, ?e Partia Sprawiedliwo?ci i Rozwoju doskonale zda?a sobie z tego spraw? i przed wyborami z 1 listopada „wyrówna?a stawk?”, sk?adaj?c w swoim manife?cie wyborczym liczne obietnice gospodarcze. Nale?y przy tym pami?ta?, ?e z pewno?ci? nie bez znaczenia w tym zakresie by? tak?e fakt, ?e wszelka pomoc spo?eczna w Turcji jest obecnie uto?samiana z AKP, nie za? z dzia?alno?ci? pa?stwa.

4) Zmiany na listach wyborczych AKP – na wynik partii rz?dz?cej pozytywnie mog?y wp?yn?? równie? zmiany na listach wyborczych. By?y one skutkiem zniesienia przez AKP wcze?niejszego ograniczenia w regulaminie wewn?trznym, które zabrania?o jej politykom uzyskania mandatu wi?cej ni? trzy razy z rz?du. Dzi?ki temu na listach znalaz?y si? nazwiska polityków wzbudzaj?cych w kraju zaufanie (np. wicepremier Ali Babacan, który uchodzi za gwarant stabilno?ci tureckiej gospodarki).

5) Kampania w atmosferze terroru – kampania przed wyborami z 1 listopada przebiega?a w specyficznych uwarunkowaniach. Turcja bowiem toczy?a w tym czasie – jak twierdzi? premier Ahmet Davuto?lu – „zsynchronizowan? wojn? z terroryzmem”, prowadz?c dzia?ania wymierzone jednocze?nie – cho? o ró?nej intensywno?ci – w PKK, tzw. Pa?stwo Islamskie czy lewicow? organizacj? terrorystyczn? Rewolucyjn? Parti?-Front Wyzwolenia Ludu. W tym czasie dosz?o tak?e do tragicznych w skutkach zamachów terrorystycznych (w Suruç 20 lipca i w Ankarze 10 pa?dziernika), które spowodowa?y, ?e wi?kszo?? tureckich wyborców jako najwi?kszy problem Turcji postrzega?a terroryzm (67%), nie za? – jak mia?o to miejsce przed wyborami z 7 czerwca – gospodark? (obecnie 17%). Trudno nie zgodzi? si? ze stwierdzeniem, ?e stawia?o to w uprzywilejowanej pozycji AKP. Partia bowiem prezentowa?a si? jako si?a, która mo?e gwarantowa? stabilno??, jednocze?nie insynuuj?c, ?e inne ugrupowania (zw?aszcza prokurdyjska HDP) przyczyniaj? si? do destabilizacji sytuacji w Turcji (opozycja z kolei nazywa?a to szanta?owaniem wyborców). Warto równie? zwróci? uwag? na inny aspekt tego zagadnienia – ataki terrorystyczne przyczyni?y si? do ograniczenia intensywno?ci kampanii partii opozycyjnych, podczas gdy AKP agitowa?a w relatywnie normalnym tempie [2].

6) Czy wybory by?y uczciwe?

Nadspodziewanie wysoki wynik Partii Sprawiedliwo?ci i Rozwoju spowodowa?, ?e niektórzy podawali w w?tpliwo?? uczciwo?? wyborów. Rozpatruj?c t? kwesti?, nale?y zwróci? uwag? na ró?ne aspekty tego zagadnienia:

  • Czy wybory by?y sfa?szowane? – tureckie wybory, co do zasady, spe?niaj? warunki wyborów demokratycznych, tj. nie dochodzi w nich do odgórnie zorganizowanych i zakrojonych na szerok? skal? fa?szerstw wyborczych, które w znacz?cy sposób wp?ywa?yby na wynik wyborów. W tym sensie zatem nie ma podstaw do twierdzenia, ?e wybory z 1 listopada nie by?y uczciwe (nale?y równie? podkre?li?, ?e dotychczas ?adna z partii opozycyjnych nie próbowa?a t?umaczy? wyniku wyborów fa?szerstwami). Jednocze?nie w trakcie wyborów dochodzi do nieprawid?owo?ci i incydentów, od których nie s? wolne wybory w innych krajach demokratycznych. Równie? przy wyborach z 1 listopada pojawia?y si? sygna?y o ró?nych incydentach (mo?na o nich przeczyta? w mediach opozycyjnych, przy czym nale?y pami?ta?, ?e media prorz?dowe równie? donosz? o nieprawid?owo?ciach, obarczaj?c nimi opozycj?). Tutaj jednak nale?y si? zastrze?enie – cz??? z tych sygna?ów pojawia?a si? na portalach spo?eczno?ciowych, które trudno uzna? za pewne ?ród?o informacji (najlepszym przyk?adem mo?e by? ma?o subtelny „?art” jednego z burmistrzów pochodz?cego z AKP, który wywo?a? oburzenie w mediach spo?eczno?ciowych). Sygna?y te s? obecnie badane przez Najwy?sz? Rad? Wyborcz?, jednak na t? chwil? nie ma dowodów, aby która? z nieprawid?owo?ci znacz?co wp?yn??a na wynik wyborów (na marginesie, organizacja Oy ve Ötesi, która monitorowa?a wybory, stwierdzi?a w swoim raporcie brak powa?nych ró?nic mi?dzy wynikami zebranymi z lokali wyborczych a protoko?ami Najwy?szej Rady Wyborczej, a tak?e, ?e dostrze?one przez ni? nieprawid?owo?ci nie mia?y wp?ywu na wynik wyborów).
  •  Warunki prowadzenia kampanii i kwestia równych szans kandydatów – inn? kwesti? pozostaje uczciwo?? wyborów rozpatrywana w kategoriach warunków prowadzenia kampanii i równych szans kandydatów. Po pierwsze, jak zosta?o wspomniane, atmosfera kampanii wyborczej (zw?aszcza terroryzm) ogranicza?y mo?liwo?ci prowadzenia dzia?alno?ci partiom opozycyjnym (przede wszystkim HDP, na co zwrócili zreszt? uwag? liderzy ugrupowania w swoim pierwszym, powyborczym komentarzu. Warto zauwa?y?, ?e na kwesti? t? zwracali równie? uwag? obserwatorzy mi?dzynarodowi). Po drugie, nie ulega w?tpliwo?ci, ?e d?ugoletnie rz?dy Partii Sprawiedliwo?ci i Rozwoju przyczyni?y si? do faworyzowania jej przez media publiczne – najlepszym przyk?adem takich praktyk jest pa?stwowa telewizja TRT. Jak pokaza?y statystyki – przedstawione przez cz?onka HDP wchodz?cego w sk?ad Najwy?szej Rady Radiofonii i Telewizji – w analogicznym okresie kampanii (w ci?gu 25 dni) 30 godzin jej czasu antenowego po?wi?cono AKP, 29 godzin tureckiemu prezydentowi, 5 godzin g?ównej partii opozycyjnej CHP, nieco ponad godzin? MHP, a jedynie 18 minut prokurdyjskiej HDP. Zastrze?enia budzi?y równie? dzia?ania rz?du wymierzone w niektóre media opozycyjne – najnowszym ich przejawem by?o przej?cie holdingu Koza Ipek, do którego nale?y m.in. krytyczny wobec AKP dziennik „Bugün”. Kandydaci opozycyjni nie mieli zatem równych szans, aby zapozna? wyborców ze swoimi pomys?ami na tureck? rzeczywisto??. W tym sensie konkurencj? trudno uzna? za uczciw?.

Przedstawione czynniki to g?ówne powody, dzi?ki którym w wyborach 1 listopada AKP uda?o si? zyska? ok. 4,8 mln nowych wyborców w porównaniu do wyborów z 7 czerwca. Cho? dobry wynik partii rz?dz?cej zaskoczy? niemal wszystkich obserwatorów tureckiej polityki – a tak?e wszystkie firmy sonda?owe – da si? go wyt?umaczy? w oparciu o racjonalne przes?anki. W tym ?wietle próby wyja?niania wyniku wyborów przez odwo?anie do „cudów nad urn?” nale?y uzna? za nieuzasadnione.

Wynik wyborów wed?ug prowincji – kolorem czerwonym zaznaczono prowincje CHP, kolorem ?ó?tym AKP, a kolorem fioletowym prowincje HDP ?ród?o: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/11/Turkish_general_election%2C_November_2015_map.png
Wynik wyborów wed?ug prowincji – kolorem czerwonym zaznaczono prowincje CHP, kolorem ?ó?tym AKP, a kolorem fioletowym prowincje HDP ?ród?o: wikimedia.org

 

Co dalej z Turcj??

Wynik wyborów parlamentarnych, w efekcie których AKP otrzyma?a silny mandat, zrodzi? równie? pytania o kszta?t tureckiej polityki w najbli?szej przysz?o?ci. Obecnie najwi?ksze kontrowersje i obawy wywo?uje skala polaryzacji politycznej i ambicje prezydenta Recepa Tayyipa Erdo?ana, które przez cz?onków opozycji postrzegane s? jako przejaw autorytarnych d??e? (sprzeciw jego oponentów politycznych rodzi przede wszystkim postulowane przez tureck? g?ow? pa?stwa i parti? rz?dz?c? wprowadzenie w kraju systemu prezydenckiego). Je?li chodzi o konstytucj?, ju? samo tzw. przemówienie balkonowe, które premier Davuto?lu wyg?osi? w noc wyborcz?, zawiera?o wezwanie do wprowadzenia w Turcji nowej ustawy zasadniczej (warto równie? podkre?li?, ?e postulat zmiany konstytucji od dawna jest zg?aszany przez wszystkie wa?niejsze partie, co wynika z faktu, ?e obecna ustawa zasadnicza jest postrzegana jako relikt puczu wojskowego z 1980 roku). Wydaje si? zatem prawdopodobne, ?e Partia Sprawiedliwo?ci i Rozwoju b?dzie w najbli?szej przysz?o?ci d??y? do pozyskania poparcia kilkunastu deputowanych opozycji dla zmiany konstytucji i poddania jej projektu pod g?osowanie w referendum (aby tego dokona?, potrzebna jest wi?kszo?? 330 g?osów, podczas gdy sama AKP b?dzie mia?a w parlamencie najprawdopodobniej od 313 do 317 deputowanych). Rodzi to obawy, ?e tureck? polityk? wewn?trzn? nadal b?dzie charakteryzowa? napi?ta atmosfera, powodowana brakiem porozumienia co do wprowadzenia systemu prezydenckiego.

Nale?y jednak zauwa?y?, ?e wspomniane „przemówienie balkonowe” mia?o charakter pojednawczy. Szef rz?du zwraca? si? w nim do wszystkich obywateli Turcji („zwracam si? do Was jako premier 78 milionów ludzi”; „dzi? nie ma ?adnych przegranych, wszyscy wygrali?my”), wskazuj?c jednocze?nie, ?e nadszed? czas wygaszenia skrajnej polaryzacji politycznej, która by?a elementem charakterystycznym tureckiej polityki co najmniej od maja 2013 roku („pracujmy razem na rzecz Turcji, w której konflikt, napi?cia i polaryzacja nie istniej?, a ka?dy pozdrawia si? wzajemnie w pokoju”). W tym kontek?cie istotny jest fakt, ?e wraz z ostatnimi wyborami parlamentarnymi nad Bosforem zako?czy? si? d?ugi cykl wyborczy (w marcu 2014 roku odby?y si? wybory lokalne, w sierpniu 2014 roku pierwsze w historii kraju powszechne wybory prezydenckie, a 7 czerwca wybory parlamentarne). Ten za? pot?gowa? wspomnian? polaryzacj? (jak si? wydaje, by?a ona ?wiadomie podsycana i wykorzystywana przez polityków AKP, zw?aszcza Recepa Tayyipa Erdo?ana, w celu mobilizacji elektoratu po stanowi?cych wyzwanie dla w?adzy partii protestach w obronie parku Gezi i skandalu korupcyjnym z ko?ca 2013 roku). W tych powyborczych uwarunkowaniach politycy partii rz?dz?cej mog? rzeczywi?cie d??y? do wyciszenia rozbudzonych w ostatnich latach sporów, poniewa?:

  • nie potrzebuj? ju? mobilizowa? w?asnego elektoratu, aby utrzyma? si? przy w?adzy;
  • utrzymywanie si? tak g??bokich podzia?ów w tureckim spo?ecze?stwie w perspektywie d?ugofalowej nie le?y w ich interesie (niektórzy eksperci przestrzegaj?, ?e dalsze nasilenie polaryzacji politycznej mo?e doprowadzi? do znacznie powa?niejszych konfliktów spo?ecznych, których konsekwencje trudno przewidzie?, a przynajmniej doprowadzi? do stanu, w której Turcj? nie da si? normalnie rz?dzi?).

Ten optymistyczny obraz przy?miewa jednak kilka czynników. Po pierwsze, sama skala polaryzacji politycznej powoduje, ?e doprowadzenie do jej wygaszenia i w konsekwencji normalizacji nie b?dzie zadaniem ?atwym. Po drugie, mimo ?e silny mandat uzyskany w wyborach umo?liwia AKP wznowienie tzw. turecko-kurdyjskiego procesu pokojowego i negocjacji z PKK w celu rozbrojenia – co mog?oby znacz?co przyczyni? si? do zredukowania napi?? wewn?trz Turcji – cie? na taki scenariusz rzucaj? oko?owyborcze okoliczno?ci. Niewykluczone bowiem, ?e AKP mo?e uzna?, ?e skoro strategia walki z PKK przynios?a jej wyborczy sukces, to nale?y j? kontynuowa? (pierwszymi przes?ankami, ?e sytuacja zmierza w tym kierunku, mog? by? powyborcze bombardowania obozów organizacji, a tak?e zapowiedzi zarówno prezydenta, jak i premiera, ?e ofensywa przeciw PKK b?dzie kontynuowana. Warto wspomnie?, ?e do toczenia dalszej walki z organizacj? mog? zach?ca? rz?d równie? inne czynniki jak mo?liwe os?abienie PKK przez ostatnie dzia?ania czy presja armii). Po trzecie, zastanawiaj?ca jest równie? kwestia podej?cia rz?du do mediów opozycyjnych, co równie? przek?ada?o si? na intensyfikacj? polaryzacji w niedalekiej przesz?o?ci. Na t? chwil? nie da si? wykluczy?, ?e partia rz?dz?ca uzna, ?e rozpraw? z Ruchem Gülena (ruch cywilno-spo?eczny odwo?uj?cy si? do dziedzictwa my?lowego islamskiego duchownego Fethullaha Gülena, przez parti? rz?dz?c? oskar?any o nielegaln? prób? obalenia rz?du i bycie „paraleln? struktur?”. Konflikt mi?dzy rz?dem a Ruchem Gülena jest pok?osiem skandalu korupcyjnego z grudnia 2013 roku) nale?y doprowadzi? do ko?ca[3]. To za? mo?e negatywnie wp?yn?? na sytuacj? mediów zwi?zanych z Ruchem Gülena, a w konsekwencji utrudni? wygaszenie polaryzacji politycznej (z Ruchem jest zwi?zany m.in. najwi?kszy w Turcji dziennik „Zaman”, którego siostrzana gazeta, angloj?zyczna „Today’s Zaman”, powo?uj?c si? na niedawne dzia?ania wymierzone w opozycyjny magazyn „Nokta, ju? og?osi?a, ?e „obietnice premiera z przemówienia balkonowego pozosta?y na balkonie”).

Warto jednak zauwa?y?, ?e tureckie wybory parlamentarne i powrót AKP do samodzielnej w?adzy nie s? jedynymi czynnikami, które w najbli?szej przysz?o?ci b?d? determinowa? kszta?t tureckiej polityki. W równym stopniu istotna b?dzie w tej kwestii sytuacja w regionie Bliskiego Wschodu, wobec której Ankara b?dzie musia?a si? okre?li?. Przeobra?enia ?adu regionalnego, które – jak si? wydaje – b?d? nieuchronn? konsekwencj? wydarze? ostatnich lat, mog? sk?oni? AKP zarówno do zaostrzenia kursu w polityce wewn?trznej, jak i szukania porozumienia z dotychczasowymi przeciwnikami ugrupowania. W tych uwarunkowaniach prognozowanie rozwoju sytuacji jest zadaniem niezwykle trudnym, o ile nie niemo?liwym. Pewne jest w zasadzie jedno – wynik wyborów parlamentarnych z 1 listopada wskazuje na du?y kredyt zaufania, jakim tureckie spo?ecze?stwo obdarzy?o Parti? Sprawiedliwo?ci i Rozwoju. Stwarza to zarazem szans? na rozwi?zanie wielu pal?cych problemów w polityce wewn?trznej i zagranicznej Turcji. Czy szansa ta zostanie wykorzystana przez Recepa Tayyipa Erdo?ana i Ahmeta Davuto?lu, czy mo?e obóz rz?dz?cy wykorzysta silny mandat dla w?asnych celów? Kluczowe w odpowiedzi na to pytanie b?d? kolejne miesi?ce, które zweryfikuj? prawdziwo?? deklaracji z?o?onych w przemówieniu balkonowym.


  • [1] Gabinet, który mia? doprowadzi? kraj do wyborów, zgodnie z konstytucj? w jego sk?ad mieli wej?? przedstawiciele wszystkich partii proporcjonalnie do otrzymanych w wyborach z 7 czerwca g?osów, lider MHP odmówi? udzia?u w rz?dzie i zabroni? tego swoim deputowanym.
  • [2] Najlepszym tego przejawem by?o bardzo widoczne wycie?czenie premiera, który w ostatnich dniach kampanii pope?nia? rozliczne gafy.
  • [3] Zw?aszcza ?e sprawa ta nie oburza cz??ci tureckiego spo?ecze?stwa, jako ?e oko?o 75% Turków podziela przekonanie o istnieniu „paralelnej struktury”. Sytuacj? Ruchu komplikuje równie? fakt, ?e w przesz?o?ci jego cz?onkowie byli mocno zakorzenieni w aparacie bezpiecze?stwa i s?downictwie, co uwiarygodni?o konieczno?? walki z jego wp?ywami w oczach niektórych obywateli.

Przeczytaj te?:
K. Wasilewski, Erdo?an wygrywa wybory
K. Wasilewski, Wyborcze niespodzianki
K. Wasilewski, Turcja – krajobraz przed wyborami
K. Wasilewski, Koronacja su?tana
Polecamy równie?:
Raport „Turcja- Krajobraz przed wyborami” autorstwa K. Wasilewskiego

To be happy it is important to be healthy. How can medicines help up? It isn’t arduous for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency core rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat varied troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently each adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also according of it’s active ingredient. While the medicine is credited with nerve hurt, it can also cause sexual disorder. The most common possibly serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the matter with your health care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.

The following two tabs change content below.

Karol Wasilewski

Absolwent studiów pierwszego i drugiego stopnia w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalizacja dyplomacja współczesna) oraz studiów pierwszego stopnia na Wydziale Orientalistycznym (kierunek turkologia). Aktualnie student studiów III stopnia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych. Autor książki "Turecki sen o Europie - tożsamość zachodnia i jej wpływ na politykę zagraniczną Republiki Turcji".

Brak komentarzy on "Dlaczego AKP wygrała wybory?"

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>