Erdoğan wygrywa wybory

2086 1
KAROL WASILEWSKI

Koniec su?tanatu kontra zjednoczona Turcja – takimi narracjami media opozycyjne i prorz?dowe powita?y wyborców w niedzielny poranek. Te pierwsze nawi?zywa?y do wydarzenia sprzed dok?adnie 93 lat, gdy Wielkie Zgromadzenie Narodowe zdecydowa?o si? na zniesienie su?tanatu. W ten sposób sugerowa?y równie?, ?e 1 listopada 2015 roku rozpocznie si? w Turcji nowy etap, który przyczyni si? do zako?czenia kariery politycznej Recepa Tayyipa Erdo?ana, przez z?o?liwych i opozycj? nazywanego su?tanem. Media prorz?dowe za? wskazywa?y, ?e wybory parlamentarne – ju? drugie w tym roku – pokazuj? si?? tureckiej demokracji. Mia? tego dowodzi? fakt, ?e uda?o si? je przeprowadzi? „mimo wszystkich trudno?ci”. Do tych nale?a? mi?dzy innymi terror, z jakim Turcja zmaga si? od kilku miesi?cy. Jego najbardziej jaskrawym przejawem by? pa?dziernikowy zamach w Ankarze – najwi?kszy zamach terrorystyczny w dotychczasowej historii Republiki Turcji. Ponadto media sprzyjaj?ce rz?dowi ch?tnie cytowa?y tureckiego prezydenta, który wskazywa?, ?e w wyborach „musi wygra? braterstwo”.

S?owa Recepa Tayyipa Erdo?ana doskonale podsumowuj? krótk? – cho? intensywn? – kampani? wyborcz?. W jej trakcie turecki prezydent próbowa? przedstawi? siebie i obóz rz?dz?cy jako si??, która mo?e zagwarantowa? stabilno?? zn?kanej terrorem i innymi k?opotami Turcji. Opozycja z kolei wr?cz przeciwnie – wskazywa?a, ?e to Erdo?an i jego by?a Partia Sprawiedliwo?ci i Rozwoju (AKP) s? ?ród?em wszystkich problemów kraju. Tureccy wyborcy byli zatem skazani na starcie skrajno?ci, a obie strony robi?y wszystko, aby przekona? ich do w?asnej wizji rzeczywisto?ci.

Kampania pod znakiem terroru

Gdy tylko sta?o si? jasne, ?e po wyborach z 7 czerwca – wskutek fiaska negocjacji mi?dzy liderem AKP Ahmetem Davuto?lu a przewodnicz?cym Republika?skiej Partii Ludowej (CHP) Kemalem K?l?çdaro?lu  – nie uda si? sformowa? koalicyjnego rz?du, wiadomo by?o, ?e Turcj? czeka wiele niewiadomych. Po pierwsze, obywatele mieli po raz pierwszy w historii obserwowa? kszta?towanie si? tzw. rz?du wyborczego. W jego sk?ad – przynajmniej zgodnie z konstytucj? – mieli wej?? przedstawiciele wszystkich partii, które znalaz?y si? w parlamencie (miejsca mia?y by? dystrybuowane proporcjonalnie do uzyskanych w wyborach g?osów). Po drugie, w gabinecie mieli zasi??? parlamentarzy?ci prokurdyjskiej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP), co wywo?ywa?o z jednej strony rado?? jej zwolenników, a z drugiej obawy w?ród jej przeciwników. Ci ostatni bali si? zw?aszcza jej zwi?zków z terrorystyczn? Parti? Pracuj?cych Kurdystanu (PKK), co z kolei mia?o wp?yn?? na o?ywiony w czerwcu konflikt mi?dzy tureck? armi? a PKK. Po trzecie, Turcy mieli równie? okazj? obserwowa? zachowanie prezydenta w nowych dla niego okoliczno?ciach. Wiele wskazywa?o bowiem na to, ?e pozycja Recepa Tayyipa Erdo?ana, który zdominowa? tureck? polityk? w ci?gu ostatnich trzynastu lat, jest s?aba jak nigdy dot?d. Dlatego te? niektórzy sugerowali, ?e to pocz?tek ko?ca jego b?yskotliwej kariery.

Wszystko to dzia?o si? w unikalnych uwarunkowaniach. Turcja bowiem, wskutek wspomnianego rozbudzonego konfliktu mi?dzy armi? i PKK, a tak?e zamachu w Suruç z 20 lipca, znajdowa?a si? na – jak twierdzi? premier Ahmet Davuto?lu – „zsynchronizowanej wojnie z terroryzmem”. Termin ten z jednej strony do?? dobrze oddawa? sytuacj?, w której Ankara zmaga?a si? jednocze?nie – cho? z ró?n? intensywno?ci? – z PKK, tzw. Pa?stwem Islamskim (PI) i z lewicow?, Rewolucyjn? Parti?-Frontem Wyzwolenia Ludu (DHKP/C). Z drugiej natomiast, sprzyja? oficjalnej linii narracyjnej rz?du, w której wszystkie organizacje terrorystyczne mia?y by? traktowane jednakowo. T? retoryk? stosowa? równie? turecki prezydent, który niejednokrotnie podkre?la?, ?e „terroryzm nie ma religii, j?zyka, etniczno?ci czy rasy”. Jakkolwiek za?o?enia te wydaj? si? s?uszne, trudno nie zauwa?y?, ?e by? to element szerszej polityki, która przedstawia?a AKP jako unikalnego aktora, który po pierwsze – w przeciwie?stwie do innych – walczy z ka?dym terroryzmem za wszelk? cen?, a po drugie, mo?e by? si??, która zagwarantuje Turcji stabilno??.

Jak zosta?o wspomniane, z t? wizj? rzeczywisto?ci nie zgadza?a si? opozycja. Jej ró?ni przedstawiciele raz po raz wskazywali, ?e wojna z terroryzmem zosta?a sprowokowana przez AKP, która w ten sposób zamierza odzyska? utracone w czerwcu g?osy. Sytuacja dodatkowo zaogni?a si? po zamachu w Ankarze, gdy lider HDP Selahattin Demirta? oznajmi?, ?e zamach by? „atakiem naszego pa?stwa na naszych ludzi”. Wtedy te? polaryzacja polityczna – podsycana przez polityków co najmniej od protestów w obronie parku Gezi w po?owie 2013 roku – osi?gn??a szczyt. Zamach, który – jak si? wydaje – ze wzgl?du na swoje katastrofalne skutki powinien raczej jednoczy? spo?ecze?stwo, jeszcze bardziej je podzieli?. Turcy natychmiast okopali si? w swoich pogl?dach. I tak zwolennicy rz?du popierali opinie Davuto?lu i Erdo?ana, którzy wskazywali, ?e atak terrorystyczny zosta? dokonany wspólnymi si?ami PKK i PI (na ró?nych etapach do tej narracji dodawano równie? syryjskich Kurdów czy wywiad Baszszara al-Asada). W?ród przeciwników AKP natomiast da?o si? s?ysze? opinie, ?e za zamachem sta?a Narodowa Organizacja Wywiadowcza (MIT), realizuj?ca cele wytyczone przez tureckiego prezydenta.

Niezale?nie od tego, która ze stron tego sporu mia?a racj?, warto zauwa?y?, ?e wydarzenia ostatnich miesi?cy doprowadzi?y do pewnego – istotnego z punktu widzenia wyborów – fenomenu. Jak pokazywa?y sonda?e, wi?kszo?? Turków zacz??a postrzega? terroryzm jako „najwi?kszy problem Turcji” (67%). Gospodarka, która odegra?a jedn? z najwa?niejszych ról przy wyborach z 7 czerwca, zosta?a okre?lona jako najwa?niejszy problem jedynie przez 17% ankietowanych. Kwestia ta jest tym bardziej istotna, gdy uwzgl?dni si?, ?e poprzednie wybory parlamentarne by?y pierwszymi, w których opozycji uda?o si? rzuci? wyzwanie partii rz?dz?cej na polu ekonomicznym. Ta zmiana priorytetów to pierwszy wyborczy sukces AKP.

Erdo?an nokautuje

Gdy w wyborczy wieczór na portalach spo?eczno?ciowych zacz??y ukazywa? si? pierwsze nieoficjalne informacje na temat wyników, powia?o sensacj?. Wielu komentatorów zacz??o spekulowa?, ?e nacjonalistyczna Partia Ruchu Narodowego (MHP) nie tylko mo?e straci? trzecie miejsce w parlamencie na rzecz HDP, lecz tak?e nie przekroczy? progu wyborczego. I cho? spokojniejsi analitycy tonowali emocje, wraz ze sp?ywaniem g?osów jasne sta?o si?, ?e wybory parlamentarne z 1 listopada nie zostan? dobrze zapami?tane zarówno przez MHP, jak i HDP. Wprawdzie ta pierwsza oddali?a widmo totalnej pora?ki, jednak jej wynik (12,10%, w wyborach z 7 czerwca by?o to 16%) nie móg? zadowoli? sympatyków. Ta druga za? jeszcze kilka godzin po zamkni?ciu lokali wyborczych nie mog?a by? pewna przekroczenia progu (w Turcji wynosi on 10%). Ostatecznie HDP uda?a si? ta sztuka, jednak w ?wietle ambitnych planów jej liderów wynik mo?na uzna? za pora?k? (zdoby?a 10,53% g?osów przy 13% g?osów w wyborach z 7 czerwca).

Zwyci?zc? wyborów, co nie by?o niespodziank?, okaza?a si? Partia Sprawiedliwo?ci i Rozwoju. Zaskoczenie wywo?a? jednak jej wynik (49,15%, przy 41% g?osów uzyskanych 7 czerwca, co przek?ada si? na oko?o 4,5 mln nowych g?osów), który umo?liwi jej stworzenie samodzielnego rz?du, cho? prawdopodobnie nie wystarczy na uzyskanie liczby mandatów pozwalaj?cej na zmian? konstytucji w drodze referendum (330). Dok?adna odpowied? na pytanie, sk?d taki przyrost, b?dzie mo?liwa dopiero po opublikowaniu powa?niejszych statystyk. Na t? chwil? wydaje si? jednak, ?e AKP uda?o si? pozyska? cz??? g?osów nacjonalistycznych wyborców, a tak?e cz??? g?osów wyborców HDP (aktualnie brakuje danych, aby jednoznacznie stwierdzi? ich profil). Wygl?da na to, ?e dobremu wynikowi przys?u?y?a si? równie? nieco lepsza frekwencja. W wyborach z 1 listopada oddano blisko 2 mln g?osów wi?cej ni? 7 czerwca (wszystkie dane w oparciu o 99,6% zliczonych g?osów). W ten sposób partii rz?dz?cej uda?o si? zrealizowa? wszystkie trzy za?o?enia przedwyborczej strategii. Warto równie? wspomnie?, ?e drobny przyrost w stosunku do poprzednich wyborów (oko?o 500 tysi?cy g?osów, co da?o 25,39%) odnotowa?a równie? CHP.

Mimo to tureccy analitycy byli jednog?o?ni w twierdzeniach, ?e za najwi?kszego zwyci?zc? wyborów parlamentarnych mo?na uzna? Recepa Tayyipa Erdo?ana. W ?wietle przecieków z AKP, które ukazywa?y si? w prasie, jak równie? w zwi?zku z zachowaniem tureckiego prezydenta nie by?o tajemnic?, ?e powtórzone wybory to jego pomys?. Nie bez przesady mo?na zatem powiedzie?, ?e Erdo?an znokautowa? opozycj?, a dar odczytywania nastrojów w kraju, którego utrat? zarzucano mu po 7 czerwca, ponownie jest jego najwi?kszym atutem. W ?wietle jego ambicji i ostatnich wydarze? zarówno na scenie politycznej, jak i w stosunkach mi?dzynarodowych, pozostaje pytanie: co wynik wyborów parlamentarnych oznacza dla Turcji? Czy AKP z tak silnym mandatem zaostrzy jeszcze bardziej kurs wobec opozycji, czego naj?wie?szym przejawem by?o kontrowersyjne przej?cie przez rz?d holdingu Koza ?pek? A mo?e po za?atwieniu tzw. spraw bie??cych partia wróci na dawne tory i przypomni, ?e dawniej uchodzi?a za symbol sukcesu i demokratyzacji kraju? Cho? przeciwnicy i zwolennicy AKP zapewne maj? ju? swoje odpowiedzi na te pytania, na t? chwil? pewne s? w zasadzie dwie rzeczy. Po pierwsze, sytuacja wróci?a do „normy” przynajmniej w jednym aspekcie. Dalszych wskazówek, co do kierunku, w jakim w niedalekiej przysz?o?ci b?dzie zmierza? Turcja, nale?y dopatrywa? si? z ankarskiego Be?tepe. Tam, w swoim pa?acu (podobno najwi?kszym na ?wiecie), zasiada polityk, który w najbli?szych latach b?dzie wyznacza? kierunek polityki Turcji. To on zadecyduje, czy powyborcze przemówienia premiera Davuto?lu, w którym zapowiada? – jak niegdy? po ka?dej kampanii czyni? Erdo?an – ?e AKP „wyci?gnie Turcj? z ka?dego konfliktu” i „przygarnie wszystkich”, stanie si? rzeczywisto?ci?. Po drugie, wiadomo równie?, ?e w ?wietle skrajnej polaryzacji politycznej, która doprowadzi?a do g??bokich podzia?ów w?ród tureckiego spo?ecze?stwa, nie b?dzie to ?atwe zadanie.


Zdj?cie : Huffingtonpost.fr


Przeczytaj te?:
K. Wasilewski, Wyborcze niespodzianki
K. Wasilewski, Turcja – krajobraz przed wyborami
K. Wasilewski, Koronacja su?tana
K. Wasilewski, The Empire Strikes Back?
K. Wasilewski, Brace Yourselves, The New Turkey is Coming
Polecamy równie?:
Raport “Turcja- Krajobraz przed wyborami” autorstwa K. Wasilewskiego

To be happy it is important to be healthy. How can medicines help up? It isn’t hard for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency core rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat different troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently every adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also ergo of it’s active ingredient. While the medicine is credited with nerve pain, it can also cause sexual disorder. The most common potentially serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the matter with your soundness care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.

The following two tabs change content below.

Karol Wasilewski

Absolwent studiów pierwszego i drugiego stopnia w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego (specjalizacja dyplomacja współczesna) oraz studiów pierwszego stopnia na Wydziale Orientalistycznym (kierunek turkologia). Aktualnie student studiów III stopnia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych. Autor książki "Turecki sen o Europie - tożsamość zachodnia i jej wpływ na politykę zagraniczną Republiki Turcji".

1 komentarz on "Erdoğan wygrywa wybory"

  1. Pingback: Dlaczego AKP wygrała wybory? | Z Atatürkiem przez Turcję

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *