Trump rujnuje politykę bliskowschodnią

966 0
KATARZYNA CZUPA

W ci?gu kilku tygodni od obj?cia przez Donalda Trumpa stanowiska prezydenta Stanów Zjednoczonych, retoryka ameryka?skiej polityki wobec Bliskiego Wschodu zmieni?a si? niemal o 180 stopni. Dyplomacja i wypracowywany latami dialog ust?pi?y miejsca radykalnym wypowiedziom i decyzjom nowej g?owy pa?stwa. Cho? relacje mi?dzy USA a pa?stwami muzu?ma?skimi nigdy nie by?y ?atwe, Trump mo?e bardzo szybko zniszczy? to, co wypracowywano latami.

Bezpiecze?stwo przede wszystkim

Równo tydzie? od zaprzysi??enia na 45. Prezydenta Stanów Zjednoczonych, republikanin wyda? dekret wstrzymuj?cy na 90 dni od jego podpisania proces wydawania ameryka?skich wiz obywatelom siedmiu pa?stw muzu?ma?skich tj. Iranu, Iraku, Jemenu, Libii, Somalii, Sudanu i Syrii. W praktyce oznacza to ca?kowity zakaz wjazdu tych osób na teren USA. Ten sam dokument zawiesza przyjmowanie uchod?ców – w przypadku Syrii a? do odwo?ania, a je?li chodzi o osoby z innych krajów na 120 dni.

Jak poinformowa? Trump, celem dekretu jest ograniczenie zagro?enia terroryzmem, którego ?ród?em, w jego ocenie, s? osoby pochodz?ce z w/w krajów. Wprowadzone zmiany wywo?a?y fal? krytyki p?yn?c? niemal ze wszystkich stron – sprzeciw wyra?ali mieszka?cy pa?stw muzu?ma?skich, Amerykanie oraz liderzy wi?kszo?ci pa?stw ?wiata. Szerokim echem odbi?y si? równie? komentarze szefów ameryka?skich koncernów z Doliny Krzemowej, którzy zatrudniaj? specjalistów pochodz?cych niemal ze wszystkich zak?tków globu, w tym tak?e z pa?stw dotkni?tych zakazem wjazdu. Przedstawiciele firm technologicznych, w tym m.in. Google’a, Microsoftu, Apple’a i Facebooka, wydali szereg o?wiadcze? krytykuj?cych decyzj? prezydenta i podkre?laj?cych, ?e mo?e ona powa?nie uderzy? w ich dzia?alno??. Cho? w sprawie wypowiedzieli si? ju? przedstawiciele s?du federalnego, którzy uznali dekret za niekonstytucyjny, Trump nie odpuszcza i twierdzi, ?e wprowadzone przez niego regulacje maj? moc obowi?zuj?c?.

Ameryka wstaje z kolan

Jak si? okaza?o, to by?o dopiero preludium. Kilka dni pó?niej da?a o sobie zna? niech?? prezydenta do kontynuowania dialogu z Iranem. Pod koniec stycznia pa?stwo to zdecydowa?o si? przeprowadzi? próbny wystrza? pocisku balistycznego ?redniego zasi?gu. W opinii wielu, dzia?anie to mia?o by? swoistym testem gotowo?ci do wspó?pracy nowej administracji USA. Mówi si? bowiem, ?e John Kerry, sekretarz stanu administracji Baracka Obamy, mia? obieca? Ira?czykom pomoc w zmianie rezolucji Rady Bezpiecze?stwa ONZ nr 2231, która zakazuje temu pa?stwu prowadzenia prac nad rakietami balistycznymi zaprojektowanymi by przenosi? bro? j?drow?.

Chocia? Iran poinformowa?, ?e przeprowadzona próba nie mia?a ?adnego zwi?zku z programem nuklearnym, Donald Trump nie oszcz?dzi? sobie publicznego komentarza. Na swoim twitterze zamie?ci? wpisy, w których poinformowa?, ?e Islamska Republika oficjalnie znalaz?a si? na cenzurowanym. Doda? równie?, ?e Iran igra z ogniem i nie docenia ?askawo?ci jak? wykaza? Barack Obama zawieraj?c z tym krajem tzw. porozumienie atomowe. Jak zaznaczy?, on sam uwa?a, ?e je za b??d, bowiem w relacjach z Islamsk? Republik? Stany Zjednoczone nie powinny i?? na ?adne ust?pstwa – to Iran ma dostosowa? si? do ??da? USA, i by „przywo?a?” go do porz?dku Trump na?o?y? sankcje na wybrane ira?skie podmioty.

Dzia?ania ameryka?skiego prezydenta stanowi? powa?ne zagro?enie dla relacji mi?dzy Iranem a pa?stwami Zachodu. Porozumienie jest owocem 20-miesi?cznych negocjacji i wieloletnich zabiegów dyplomatycznych. W ich wyniku Islamska Republika zgodzi?a si? na poddanie swojego programu nuklearnego mi?dzynarodowej kontroli, w zamian za zniesienie szeroko zakrojonych sankcji, które doprowadzi?y do izolacji tego pa?stwa i znacznego os?abienia jego gospodarki. Chocia? umowa obowi?zuje nieco ponad rok, ju? przynios?a istotne i namacalne efekty. Podmioty z ca?ego ?wiata mog? wreszcie legalnie wspó?pracowa? ze swoimi ira?skimi odpowiednikami – kontrakty handlowe i inwestycyjne zawar?y tak?e polskie przedsi?biorstwa.

Iran powoli „otwiera si? na ?wiat”, ale w relacjach z tym krajem nale?y by? bardzo delikatnym, czego Trump wydaje si? nie rozumie? lub nie chcie? zrozumie?. Po pierwsze, Persowie s? narodem niezwykle dumnym.  Po drugie, przez lata stosunki na linii Teheran-Waszyngton by?y pe?ne wzajemnej wrogo?ci. Porozumienie atomowe przynios?o nadziej? na ich normalizacj?. Nale?y przy tym zaznaczy?, ?e mimo wzrostu znaczenia liberalizmu w Iranie, czego wyrazem by? m.in. wybór na prezydenta Hasana Rouhaniego, próba podj?cia dialogu z USA od pocz?tku budzi?a w Iranie wiele kontrowersji i trudno by?o przekona? spo?ecze?stwo do jego akceptacji. Komentarze i gro?by ze strony nowej administracji sprawiaj?, ?e coraz wi?cej Ira?czyków, którzy zawierzyli Rouhaniemu i Amerykanom, czuje si? oszukanych[1]. Jest to tym wa?niejsze, ?e w maju br. w Republice Islamskiej odb?d? si? wybory prezydenckie. W kraju ju? czu? istotn? radykalizacj? nastrojów, która mo?e doprowadzi? do wyboru kandydata[2] zdecydowanego zerwa? dialog.

Trump wie lepiej

Z punktu widzenia wspó?pracy z Iranem wa?na jest tak?e zmiana w relacjach USA z arcywrogiem Persów – Izraelem. Niespe?na miesi?c po obj?ciu urz?du, Donald Trump spotka? si? w Bia?ym Domu z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu. W publicznym przemówieniu zaznaczy?, ?e kwestia rozwi?zania konfliktu izraelsko-palesty?skiego jest niezwykle wa?na, a w wypracowaniu porozumienia powinny uczestniczy? równie? inne pa?stwa arabskie. Jednak co wa?niejsze, doda?, ?e w jego ocenie zarówno formu?a jednego pa?stwa, jak i dwóch osobnych pa?stw, tj. izraelskiego i palesty?skiego, wydaje mu si? równie dobra. Ponadto zaapelowa?, ?eby Izrael powstrzyma? si? od budowy osiedli ?ydowskich na terytoriach okupowanych, lecz nie ca?kowicie a jedynie „na razie, do czasu negocjacji pokojowych”.

Cho? na pierwszy rzut oka wypowied? ta nie jest szczególnie radykalna (lub przynajmniej relatywnie ma?o radykalna jak na Donalda Trumpa), mo?e ona zwiastowa? zwrot stanowiska ameryka?skiej administracji w kwestii rozwi?zania tzw. konfliktu bliskowschodniego. Koncepcja dwóch pa?stw (ang. two-state solution) stanowi nieod??czny element ameryka?skiej polityki od czasu tzw. porozumienia Oslo I, które podpisano w 1993 r. Podobnie rzecz ma si? z izraelskim osadnictwem. W swojej wypowiedzi Trump poda? w w?tpliwo?? przywi?zanie do tych dwóch, jak dot?d, kluczowych kwestii. To nie tylko utrudni rozwi?zanie trwaj?cego od blisko 70 lat sporu, ale równie? nastr?czy Amerykanom wrogów zarówno w?ród Arabów, jak i Persów, których ??czy nieukrywana niech?? do Izraela i jego obecnego premiera.

Prezydentura Donalda Trumpa bez w?tpienia przejdzie do historii jako jedna z bardziej emocjonuj?cych. Pierwszy miesi?c urz?dowania prezydenta pokaza?, ?e mylili si? ci, którzy uwa?ali, ?e kampania i sprawowanie najwy?szego urz?du w pa?stwie rz?dz? si? innymi prawami i wskazywali, ?e republikanin porzuci swój radykalizm na rzecz pragmatyzmu. Trump prezydent niczym bowiem si? nie ró?ni od Trumpa kandydata. Taka postawa mo?e narobi? powa?nych szkód w relacjach z Bliskim Wschodem, poniewa? wspó?praca z pa?stwami tego regionu wymaga niebywa?ego talentu dyplomatycznego i taktu, a tych cech prezydent wydaje si? nie posiada?. Je?li minione pi?? tygodni ma by? papierkiem lakmusowym ca?ej kadencji, wydaje si?, ?e Trump mo?e zosta? zapami?tany jako prezydent, któremu b?yskawicznie uda?o si? zrujnowa? to, co inni budowali latami.


[1] Ajatollah Ali Chamenei skomentowa? wypowiedzi nowego prezydenta USA mówi?c „Dzi?kuj? Panie Trump, ?e pokaza? Pan prawdziw? twarz Ameryki”.

[2] Jak dot?d nie og?oszono jeszcze nazwisk wszystkich kandydatów startuj?cych w wyborach prezydenckich.


Przeczytaj te?:
M. Lesik, Walka Benjamina Netanjahu 
M. Go?aszewska, Pojedynek gigantów – wybory prezydenckie w USA 2016: Donald Trump 
U. Skwarek, Ira?ski Zurkhaneh
D. Klimowicz, Porozumienie nuklearne z Wiednia sukcesem ramadanowych modlitw
Polecamy te?:
A. Malantowicz, ?. Smalec (red.), Stabilizacja czy destabilizacja? Spo?eczno?? mi?dzynarodowa wobec programu nuklearnego Iranu
Total 0 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

The following two tabs change content below.

Katarzyna Czupa

Katarzyna Czupa jest ekspertem Centrum Inicjatyw Międzynarodowych ds. Bliskiego Wschodu oraz koordynatorem projektu „Let’s talk about Islamic finance”. Obecnie pracuje jako młodszy analityk w firmie Analizy Online, gdzie zajmuje się analizą rynku funduszy inwestycyjnych. W okresie od kwietnia do listopada 2016 r. pracowała na stanowisku młodszego analityka w Domu Maklerskim Banku Zachodniego WBK, gdzie była odpowiedzialna za analizy rynkowe oraz wycenę spółek. W okresie od stycznia 2014 r. do kwietnia 2016 r. pracowała w CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych na stanowisku koordynatora ds. projektów oraz asystenta naukowego. Obecnie realizuje studia doktoranckie w Kolegium Ekonomiczno-Społecznym Szkoły Głównej Handlowej. Jest absolwentką kierunków finanse i rachunkowość (Szkoła Główna Handlowa) oraz stosunki międzynarodowe (Uniwersytet Warszawski). W 2013 roku otrzymała stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia naukowe.

Brak komentarzy on "Trump rujnuje politykę bliskowschodnią"

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *