Zmierzch Merkel?

1683 0
MICHA? K?DZIERSKI

Wybory do Landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego z 4 wrze?nia zako?czy?y si? dla CDU i samej Angeli Merkel prawdziw? kompromitacj?. Pierwszy raz w historii partia kanclerz Niemiec da?a si? wyprzedzi? prawicowej Alternatywie dla Niemiec (AfD) i zaj??a zaledwie trzecie miejsce z wynikiem 19% g?osów. Ta kl?ska dotyka przewodnicz?c? CDU osobi?cie i to z wielu powodów. To w?a?nie w tym landzie znajduje si? okr?g wyborczy Angeli Merkel, z którego w przysz?ym roku b?dzie ponownie kandydowa? w wyborach do Bundestagu. W niektórych jego cz??ciach AfD, partia jednoznacznie odrzucaj?ca polityk? Merkel wobec kryzysu migracyjnego i domagaj?ca si? jej ust?pienia, wyra?nie wyprzedzi?a CDU z wynikami bliskimi 25%[1].

Co jednak wa?niejsze, chocia? wspomniane wybory mia?y charakter regionalny, ich g?ównym tematem przewodnim by?a polityka migracyjna rz?du Merkel, a jej krytyczna ocena w?ród wyborców okaza?a si? by? bezpo?redni? przyczyn? sukcesu AfD i pora?ki CDU. Wymiar symboliczny zyska? fakt, ?e wybory te odbywa?y si? dok?adnie w rocznic? decyzji szefowej niemieckiego rz?du o otwarciu granic dla uchod?ców.

wykres1

Polityka „otwartych drzwi”, któr? swoj? twarz? firmowa?a niemiecka kanclerz, kosztowa?a Merkel t?pni?cie w sonda?ach popularno?ci oraz dotkliwy spadek poparcia dla CDU na prze?omie 2015 i 2016 roku[2]. Kiedy na pocz?tku wakacji wydawa?o si?, ?e kryzys zosta? za?egnany, a Merkel i jej partia zacz??y znów odzyskiwa? poparcie, w drugiej po?owie lipca nast?pi?a seria zamachów terrorystycznych w po?udniowych Niemczech, w których sprawcami byli m.in. uchod?cy[3]. Notowania Merkel ponownie t?pn??y, a meklemburska CDU, która do tej pory prowadzi?a w sonda?ach, zap?aci?a za to, ?e spo?ecze?stwo powi?za?o zamachy z nap?ywem do kraju ponad miliona imigrantów, g?ównie z Bliskiego Wschodu. Tym samym powtórzy? si? scenariusz z marcowych wyborów do landtagów Badenii-Wirtembergii i Nadrenii-Palatynatu, gdzie CDU przegra?a na finiszu „wygrane” wybory w?a?nie wskutek krytycznej oceny polityki migracyjnej Merkel przez jej elektorat.

Nie ma ju? „Mutti Merkel”

Przez ostatnie 12 miesi?cy Merkel roztrwoni?a kapita? polityczny, który budowa?a przez 10 lat swojego kanclerstwa. Obecnie niewielu wyborców kojarzy j? z poskramiaj?c? mi?dzynarodowe kryzysy „cesarzow? Europy”, czy opiekuj?c? si? krajem i dbaj?c? o spokój obywateli „mateczk? Merkel”. Znikn??a aura wszechmocnej, niepokonanej, „nie do ruszenia” pani kanclerz, ciesz?cej si? ponad 70-proc. poparciem spo?ecznym.

Dzi? Merkel postrzegana jest jako ta, która sprowadzi?a na Niemcy najpowa?niejszy od wielu lat kryzys i nie potrafi go rozwi?za?. Ta, która podzieli?a spo?ecze?stwo. „Decyzja Merkel uczyni?a z Niemiec inny kraj. Poró?ni?a Niemcy spo?ecznie i politycznie. Wyrwa przebiega w poprzek wszystkich obozów politycznych, przez rodziny i kr?gi przyjació?” – pisze publicysta tygodnika „Cicero” Christoph Schwennicke.

A? dwie trzecie Niemców nie zgadza si? z jej polityk? migracyjn?, co odbija si? wyra?nie nie tylko na popularno?ci pani kanclerz, lecz tak?e na wynikach CDU, która przez rok straci?a co pi?tego wyborc?. W coraz mniejszym stopniu Angela Merkel jest lokomotyw? swojej partii. Obecnie niemiecka kanclerz mobilizuje raczej swoich przeciwników (wyborców AfD), ni? zwolenników. Nic wi?c dziwnego, ?e w samej CDU ro?nie opór przeciw polityce Merkel. Spadek poparcia w okresie przedwyborczym b?dzie kosztowa? wielu pos?ów utrat? mandatów, a parti? mo?e kosztowa? utrat? w?adzy.

Wewn?trzkoalicyjny wst?p do kampanii wyborczej

Od polityki szefowej rz?du otwarcie dystansuj? si? ju? obie partie koalicyjne – CSU i SPD. Pierwsza z nich, bawarska „siostra” CDU, od dawna domaga?a si? zaostrzenia warunków przyjmowania imigrantów, a jej g?ównym postulatem sta?o si? wprowadzenie górnej granicy przyjmowanych uchod?ców w wysoko?ci 200 tys. rocznie. Lider partii Horst Seehofer grozi? nawet swojemu rz?dowi pozwem do Federalnego Trybuna?u Konstytucyjnego, je?li ten nie zmieni swojej polityki.

Po wyborach w Meklemburgii CSU jeszcze bardziej zaostrzy?a kurs, domagaj?c si? m.in. zakazu noszenia burek jako „munduru islamizmu”, a tak?e faworyzowania imigrantów z chrze?cija?sko-zachodniego kr?gu kulturowego. „Islam nie jest cz??ci? Niemiec” – mówi? cz?onkowie CSU, sprzeciwiaj?c si? tym samym reprezentowanej m.in. przez Angel? Merkel opinii. Rozd?wi?k mi?dzy „siostrzanymi” partiami si?ga coraz g??biej. Jak doniós? ostatnio „Bild”, szeregowi cz?onkowie CSU przed zatwierdzeniem kandydatów w przysz?orocznych wyborach do Bundestagu oczekuj? wr?cz zobowi?zania, ?e nowi pos?owie pod ?adnym pozorem nie wybior? ponownie Angeli Merkel na kanclerza.

Od polityki migracyjnej niemieckiej kanclerz dystansuj? si? tak?e socjaldemokraci, którzy miesi?cami j? wspó?tworzyli i bronili przed krytyk? ze strony CSU. O ile jednak Bawarczycy kwestionuj? jej sedno, o tyle SPD krytykuje sposób jej realizacji. Jak t?umaczy szef SPD, Sigmar Gabriel, „nie wystarczy powiedzie? „damy rad?!”, trzeba te? stworzy? ku temu warunki”. Tym samym socjaldemokraci próbuj? uciec od odpowiedzialno?ci, spychaj?c win? za niepowodzenia na chadeckiego koalicjanta. Po zwyci?skich dla SPD wyborach w Meklemburgii mno?? si? w partii g?osy, ?e to „pocz?tek ko?ca ery Merkel”, a po przysz?orocznych wyborach nowy kanclerz b?dzie ju? politykiem SPD.

Odzyska? zaufanie

Kierownictwo CDU oraz sama kanclerz s? oczywi?cie ?wiadomi kryzysu. Od wielu miesi?cy trwa de facto zaostrzanie krok po kroku polityki migracyjnej, chocia? Merkel, która nie mo?e otwarcie przyzna? si? do b??du, oficjalnie tego nie przyznaje. Nie ma ju? jednak ?ladu po „kulturze go?cinno?ci”, „otwartych drzwiach”, czy robieniu sobie selfie z uchod?cami, co przez wielu odczytywane by?o wr?cz jako zaproszenie imigrantów do Niemiec. Ze s?ownika Merkel znikn??o powtarzane ca?y rok entuzjastyczne has?o „Damy rad?!”, które podczas ostatniej debaty w Bundestagu zast?pi?o nieoczekiwanie zdanie „Niemcy pozostan? Niemcami”. Par? dni wcze?niej has?em przewodnim by?o za? „wydalanie” imigrantów, którym nie przyznano statusu uchod?cy.

„Najwa?niejszym zadaniem jest teraz odzyska? zaufanie” – oznajmi?a po pora?ce w Meklemburgii Angela Merkel. Problem w tym, ?e wi?kszo?? wyborców nie dostrzega lub ju? nie chce dostrzec korekty kursu CDU i licznych dzia?a? na rzecz wyprostowania dotychczasowych b??dów. „Przepa?? mi?dzy postrzeganiem przez spo?ecze?stwo [polityki rz?du] a [jego] faktycznymi dzia?aniami ro?nie. Pakiety azylowe, spadek liczby uchod?ców i inne sukcesy nie s? ju? dostrzegane” – zauwa?aj? publicy?ci „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Günter Bannas i Manfred Schäfers. Merkel wci?? kojarzy si? spo?ecze?stwu z selfie z uchod?cami i has?em „damy rad?”, nie za? z zaostrzaniem polityki imigracyjnej.

Niezwykle ci??ko b?dzie ten trend odwróci?. Podstawowym warunkiem odzyskania zaufania przez niemieck? kanclerz i jej parti? jest spokój. Ka?de zaostrzenie kryzysu, wzrost liczby uchod?ców, przypadki kradzie?y czy napa?ci na kobiety, tak jak to mia?o miejsce w noc sylwestrow? w Kolonii, czy wreszcie kolejne zamachy terrorystyczne b?d? kojarzone z merkelowskimi „otwartymi drzwiami” i b?d? prowadzi?y do kolejnych ataków na szefow? rz?du i jej parti?.

Wci?? bezalternatywna?

Czy zatem tytu?owy „zmierzch Merkel” jest przes?dzony? Z ca?? pewno?ci? szefowa niemieckiego rz?du prze?ywa obecnie najg??bszy kryzys swojego 11-letniego kanclerstwa. W przeciwie?stwie do wyborów w latach 2009 i 2013 nie mo?e by? ju? pewna tego, ?e zasi?dzie w fotelu kanclerza po raz kolejny. Wci?? istnieje jednak wystarczaj?co wiele powodów, ?eby s?dzi?, ?e we wrze?niu 2017 roku to ona czwarty raz z rz?du zostanie szefow? rz?du.

Wprawdzie oficjalnie Angela Merkel wci?? nie potwierdzi?a, ?e b?dzie ponownie ubiega? si? o fotel kanclerza w przysz?orocznych wyborach, lecz wszystko wskazuje na to, ?e post?puje tak z czysto taktycznych pobudek. W grudniu odb?d? si? wybory na przewodnicz?cego CDU, które b?d? sprawdzianem poparcia dla jej szefowej. Z otoczenia Merkel s?ycha?, ?e obecna szefowa partii wystartuje w kolejnych wyborach tylko wtedy, je?li zostanie ponownie wybrana na funkcj? przewodnicz?cej. Nawet partyjni przeciwnicy Merkel zdaj? sobie spraw? z tego, ?e na zmian? lidera przed wyborami jest ju? za pó?no i taki ruch by?by niezwykle ryzykowny. Na horyzoncie nie wida? z reszt? powa?nych kontrkandydatów, zdolnych zapewni? partii lepszy wynik ni? pani kanclerz. W sonda?ach popularno?ci Merkel wprawdzie straci?a blisko 30%, ale wci?? cieszy si? powa?aniem ponad 40% wyborców. W elektoracie CDU natomiast odsetek ten wynosi a? 81%. Ponadto z pracy rz?du zadowolonych jest 44% Niemców, ale a? 71% zwolenników CDU. Merkel cieszy si? wci?? wysokim poparciem swojego elektoratu i wie, ?e wewn?trzpartyjni przeciwnicy nie maj? wielkiego pola do manewru.

Na korzy?? Merkel przemawia jeszcze jeden argument – s?abo?? lidera g?ównej konkurencji, czyli SPD. Niemcy zdecydowanie bardziej wol? obecn? szefow? rz?du, ni? lidera socjaldemokratów, wicekanclerza Sigmara Gabriela. Gdyby mo?na by?o wybiera? kanclerza bezpo?rednio, 45% Niemców wybra?oby Merkel, Gabriela za? jedynie 27%. Preferencje kanclerskie wyborców zawsze odgrywa?y za? znaczn? rol? przy urnach do g?osowania.

Kto najbardziej wyczekuje detronizacji Merkel?

Mimo spadku poparcia wskutek kryzysu migracyjnego CDU/CSU wci?? prowadzi w sonda?ach z wynikiem 33% i ma bezpieczn? przewag? nad drug? SPD, któr? wybra?oby jedynie 22% g?osuj?cych. Ta dysproporcja, która w znacznej mierze jest dzie?em samej Merkel, nie zmienia si? od wielu lat. Je?li w SPD nie wydarzy si? wkrótce nic nadzwyczajnego, np. udana zmiana lidera, to powinna si? utrzyma? do samych wyborów.

O tym, kto zasi?dzie na fotelu kanclerza, b?d? decydowa? wyniki pozosta?ych partii, zdolnych tworzy? koalicje (czyli wszystkich poza AfD). Na wej?cie do Bundestagu liczy? mo?e a? sze?? partii, co b?dzie mia?o du?y wp?yw na mo?liwo?ci koalicyjne. Zm?czenie spo?ecze?stwa i samych polityków kolejn? w ostatnich latach „Wielk? Koalicj?” CDU/CSU-SPD uprawdopodabnia scenariusz, w którym po wyborach z wrze?nia 2017 roku Niemcami rz?dzi? b?dzie zupe?nie nowy uk?ad. Zw?aszcza od wyniku SPD b?dzie zale?e?, czy b?dzie to sojusz CDU z Parti? Zielonych pod przywództwem Angeli Merkel, czy koalicja trzech partii lewicowych z kanclerzem z ramienia SPD. Obecne sonda?e nie daj? jednak lewicowym partiom wi?kszo?ci, a winne tego stanu rzeczy s? paradoksalnie prawicowa AfD, odbieraj?ca wyborców protestu partii Die Linke, oraz liberalna FDP, która mo?e przekroczy? próg wyborczy.

Pozycja Merkel jest os?abiona i tym razem b?dzie musia?a walczy? o swoje kanclerstwo. Jej szanse na czwart? kadencj? i wyrównanie rekordu rz?dz?cego 16 lat Helmuta Kohla s? jednak wci?? bardzo powa?ne. Jak na razie „zmierzch Merkel” pozostaje natomiast ?yczeniem. By? mo?e nawet bardziej SPD, ni? AfD.


[1] Pe?ne wyniki wyborów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim z 4 wrze?nia 2016 roku z podzia?em na okr?gi wyborcze: http://service.mvnet.de/wahlen/2016_land/dateien/atlanten/ergebnisse.2016/landtagswahl.html

[2] Sonda?e poparcia dla partii politycznych oraz zadowolenia z pracy polityków w badaniach DeutschlandTREND: http://www.infratest-dimap.de/umfragen-analysen/bundesweit/ard-deutschlandtrend/

[3] http://www.spiegel.de/politik/deutschland/attentaeter-von-wuerzburg-ein-jahr-fluechtling-ein-tag-islamist-a-1103777.html; https://www.welt.de/politik/deutschland/article157342869/War-der-Ansbach-Attentaeter-schon-lange-ein-IS-Terrorist.html


Micha? K?dzierski – Absolwent studiów drugiego stopnia w Instytucie Stosunków Mi?dzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego (2015). Stypendysta Mi?dzynarodowego Stypendium Parlamentarnego IPS 2016 w niemieckim Bundestagu. W latach 2012-2014 redaktor Przegl?du Spraw Mi?dzynarodowych Notabene oraz od 2012 roku Portalu Spraw Zagranicznych, w którym od 2015 roku pe?ni funkcj? szefa dzia?u Europa i Unia Europejska. Od 2014 roku wspó?pracuje przy redakcji „Biuletynu Niemieckiego”, wydawanego wspólnie przez Centrum Stosunków Mi?dzynarodowych oraz Fundacj? Wspó?pracy Polsko-Niemieckiej. Zainteresowania naukowe: polityka wewn?trzna i zagraniczna Republiki Federalnej Niemiec, ze szczególnym uwzgl?dnieniem stosunków polsko-niemieckich i niemiecko-rosyjskich.


Przeczytaj te?:
J. To?czyk, Meklemburgia Pomorze-Przednie da?a czerwon? kartk? CDU. Jak zag?osuje Berlin?
J. To?czyk, Jak kryzys migracyjny wp?ynie na scen? polityczn? w Niemczech?
J. To?czyk, Angela Merkel – przywódca na trudne czasy?
K. Wróbel, Kolo?ski karnawa? kontrolowany
R. Smentek, Dysharmonia w orkiestrze Merkel – kwestie sporne w ramach niemieckiej koalicji
R. Smentek, Wybory do Bundestagu 2013: Dylemat rz?dzenia, dylemat istnienia
Polecamy równie?:
M. K?dzierski, Niemiecka scena polityczna na rok przed wyborami do Bundestagu, Biuletyn Analiz CIM nr 8/2016

 

The following two tabs change content below.

Michał Kędzierski

Absolwent studiów drugiego stopnia w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego (2015). Stypendysta Międzynarodowego Stypendium Parlamentarnego IPS 2016 w niemieckim Bundestagu. W latach 2012-2014 redaktor Przeglądu Spraw Międzynarodowych Notabene, a w latach 2012-2016 redaktor Portalu Spraw Zagranicznych, w którym od 2015 roku pełnił funkcję szefa działu Europa i Unia Europejska. W latach 2014-2016 współpracował przy redakcji „Biuletynu Niemieckiego”, wydawanego wspólnie przez Centrum Stosunków Międzynarodowych oraz Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej. W 2016 roku odbył staż w niemieckim Bundestagu.

Brak komentarzy on "Zmierzch Merkel?"

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>