Francja: To jest wojna!

1002 1
BARBARA MARCINKOWSKA

16 listopada o godzinie 16:00 w Wersalu rozpoczęło się posiedzenie francuskiego Kongresu, złożonego z członków połączonych izb parlamentu, zarówno wyższej (Senat), jak i niższej (Zgromadzenie Narodowe). Zostało ono zwołane przez Prezydenta Françoisa Hollande[1] na skutek piątkowych zamachów terrorystycznych. Jego przemówienie było transmitowane przez różne media, w tym przez telewizję BFM TV[2].

BFM

Francja i Europa są w stanie wojny

François Hollande rozpoczął swoje przemówienie od mocnego i jasnego przekazu: Francja jest w stanie wojny. Jest to wojna przeciwko terrorystom, przeciwko dżihadystom, przeciwko Państwu Islamskiemu. Prezydent podkreślił, ze akty terroryzmu dokonane w piątek na terenie Paryża i jego okolic były aktami wojennymi oraz że trzeba na nie odpowiedzieć zdecydowanie. Równocześnie zauważył międzynarodowy charakter dokonanych zamachów: „Decyzja o popełnieniu tych aktów wojennych zapadła w Syrii. W Syrii zostały też one zaplanowane, zorganizowane w Belgii, a popełnione na naszej ziemi”[3].

Trudno nie zgodzić się z francuskim prezydentem, co do stwierdzenia, że wojna ta została wypowiedziana nie tylko Francji, ale i całej Europie, a może nawet ogółowi społeczności międzynarodowej. Terroryści wykorzystali osłabienie Europy spowodowane kryzysem migracyjnym i podstawowe przywileje, jakimi cieszą się Europejczycy – m.in. swobodę przemieszczania się i brak wewnętrznych granic. F. Hollande podkreślił także, że ISIS zapowiada kolejne zamachy, nie tylko we Francji. W związku z tym, stan bezpośredniego zagrożenia we Francji i w Europie utrzymywać się będzie według słów prezydenta jeszcze co najmniej kilka dni lub tygodni.

Proponowane środki bezpieczeństwa

Prezydent w swoim przemówieniu przedstawił konkretne środki, jakie zamierza podjąć w odpowiedzi na zamachy z 13 listopada 2015 roku. Środki te można podzielić na zewnętrzne i wewnętrzne.

Środki bezpieczeństwa skierowane na zewnątrz

  • Naloty: F. Hollande podkreślił, że naloty na pozycje zajmowane przez Państwo Islamskie zostaną  zintensyfikowane. Podkreślił, że dla Francji istotne jest zapewnienie bezpieczeństwa cywilom i skupienie się na celach militarnych. Podziękował również Stanom Zjednoczonym za udzieloną pomoc wojskową. Elementem intensyfikacji nalotów ma być też przemieszczenie lotniskowca Charles de Gaulle w rejon śródziemnomorski. Ma się to dokonać jeszcze w tym tygodniu. Jak podkreślił Hollande, obecność lotniskowca w rejonie konfliktu zapewni Francji zdolność operacyjną. Jasno określonym celem militarnym jest zniszczenie Państwa Islamskiego.
  • RB ONZ: Prezydent zapowiedział zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ i podjęcie kroków mających na celu uchwalenie rezolucji potępiającej działania IS oraz umożliwiającej odpowiedź społeczności międzynarodowej na piątkowe zamachy terrorystyczne.
  • Koalicja chcących: Prezydent Hollande podkreślił, że społeczność międzynarodowa jest bardzo podzielona w kwestii Syrii. Francuski prezydent zapowiedział, że w najbliższych dniach odbędzie rozmowy z Barackiem Obamą i Władimirem Putinem. Jego celem jest powołanie koalicji anty-IS, w skład której miałyby wejść zarówno Stany Zjednoczone, jak i Rosja.
  • UE : Na forum Kongresu Narodowego, François Hollande oświadczył, że polecił ministrowi obrony, Jeanowi-Yvesowi Le Drian, by zwrócił się do swoich odpowiedników w pozostałych państwach członkowskich UE z prośbą o udzielenie pomocy, w myśl solidarności zapisanej w traktatach unijnych[4]. F. Hollande podkreślił, że to nie był atak jedynie na Francję, lecz na całą Europę oraz że Państwo Islamskie jest wrogiem nie tylko Francji, ale całej Unii Europejskiej. Co ciekawe, francuski prezydent w swym wystąpieniu nie nawiązał do podobnego zapisu z Traktatu Północnoatlantyckiego[5]. Hollande podkreślił również konieczność zapewnienia skutecznej ochrony zewnętrznych granic UE.

Środki bezpieczeństwa skierowane do wewnątrz

  • Nowy pakiet legislacyjny: francuski prezydent ogłosił, że w najbliższych dniach do parlamentu trafi nowy pakiet legislacyjny, który – jeśli zostanie przyjęty – pozwoli m.in. na:
    • pozbawienie narodowości francuskiej osób skazanych za zamach na istotne interesy narodowe Francji lub dopuszczających się aktów terrorystycznych;
    • zakaz wjazdu na terytorium kraju osób o podwójnej narodowości (francuskiej i innej), które stanowią zagrożenie terrorystyczne, chyba że zgodzą się na nadzór;
    • wydalanie w szybszy i skuteczniejszy sposób osób nieposiadających obywatelstwa francuskiego, które zagrażają porządkowi publicznemu i bezpieczeństwu narodowemu;
    • skrócenie procesów sądowych.
  • Zmiana konstytucji: Prezydent przekazał swoją wizję zmiany konstytucji, opartej na raporcie komisji Edouarda Balladura z 2007 roku, w którym były premier Francji sugerował zmianę artykułów 16 i 36 Konstytucji[6], które nie uwzględniają nowych zagrożeń wynikających z globalizacji.
  • Przedłużenie stanu wyjątkowego: F. Hollande zapowiedział przedłużenie stanu wyjątkowego w kraju do 3 miesięcy, ma to pozwolić na skuteczniejsze działania służb bezpieczeństwa, które – w sytuacji stanu wyjątkowego – dysponują dodatkowymi uprawnieniami.
  • Wstrzymanie cięć w armii: Aż do 2019 roku wstrzymane będą cięcia w budżecie obronnym Francji. Zatrzymana również zostanie redukcja etatów wojskowych.
  • Zwiększenie zasobów służb porządkowych: Prezydent zapowiedział wzmocnienie służb porządkowych, w tym utworzenie w ciągu następnych dwóch lat pięciu tysięcy nowych stanowisk w policji i żandarmerii, 2,5 tys. nowych stanowisk w służbach sądowniczych i tysiąca nowych stanowisk w służbie celnej. Dodatkowe zasoby ludzkie mają usprawnić pracę tych służb i poprawić ogólny poziom bezpieczeństwa w kraju.

BFM5

Podsumowanie

Hollande powiedział dzisiaj: „Europa albo się zjednoczy i zapewni skuteczną ochronę granic zewnętrznych UE albo czeka nas powrót do granic narodowych i koniec projektu europejskiego”. Jeśli Europie uda się zjednoczyć i wspólnie odpowiedzieć na zagrożenie terrorystyczne ze strony Państwa Islamskiego, może się okazać, ze piątkowe ataki w Paryżu będą dla Unii Europejskiej tym, czym były zamachy z 11 września 2001 roku dla Stanów Zjednoczonych. W bardzo podzielonej Europie trudno jednak wyobrazić sobie pełne zjednoczenie i wspólną walkę. Może uda się chociaż milcząco zgodzić na plany F. Hollanda budowania międzynarodowej koalicji? Czy Polska wtedy poprze swoich europejskich partnerów, tak jak kiedyś poparła USA? O tym przekonamy się już wkrótce. Pewnym jest jednak, że jest to kolejna ciężka próba dla jedności europejskiej i dla europejskiego projektu. Pozostaje wierzyć w zdolność Europejskiej Wspólnoty do jednoczenia sił w obliczu naprawdę poważnych kryzysów.


  • [1] Warto zaznaczyć, ze to dopiero drugi raz, kiedy francuski prezydent przemawia przed połączonymi izbami parlamentu. Możliwość tę wprowadził do konstytucji Nicolas Sarkozy w 2008 roku (artykuł 18 Konstytucji).
  • [2] Użyte w artykule print screeny pochodzą z transmisji stacji BFM TV.
  • [3] Wszelkie użyte w tekście cytaty pochodzą z przemówienia F. Hollande transmitowanego przez stację BFM TV. Treść przemówienia można tez znaleźć na stronie Prezydenta Republiki Francuskiej: http://www.elysee.fr/declarations/article/discours-du-president-de-la-republique-devant-le-parlement-reuni-en-congres-3/.
  • [4] Artykuł 42.7 Traktatu o Unii Europejskiej oraz Tytuł VII Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
  • [5] Artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.
  • [6] Artykuł 16 dotyczy nadzwyczajnych środków podejmowanych przez Prezydenta Republiki w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa państwa, a artykuł 36 – stanu wyjątkowego (wg konstytucji 12 dni, przedłużenie powyżej tego limitu wymaga zgody Parlamentu).

Przeczytaj też:
K. Libront, Zamachy terrorystyczne w Paryżu: możliwe reakcje w ramach NATO
B. Marcinkowska, Biała księga 2013 – czyli redefinicja strategii bezpieczeństwa Francji
M. Makowska, Europa i Islam – czyli o zderzeniu ze skomplikowaną rzeczywistością
The following two tabs change content below.

Barbara Marcinkowska

Expert on France & European Union w Centre for International Initiatives
Redaktor naczelna bloga CIM. Absolwentka Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW i College of Europe w Brugii (Belgia); stypendystka programu Erasmus na Institut d’Etudes Politiques (SciencesPo) w Paryżu; stażystka w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, w Ambasadzie RP w Paryżu i w Parlamencie Europejskim. Wieloletni współpracownik Międzynarodowego Przeglądu Politycznego i Instytutu Sobieskiego w Warszawie. Obecnie pracuje w Brukseli.

1 komentarz on "Francja: To jest wojna!"

  1. Anita Sęk

    „Czy Polska wtedy poprze swoich europejskich partnerów, tak jak kiedyś poparła USA?” – niestety, właśnie przez to, jak nieprzemyślane było wówczas nasze zaangażowanie, jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie, nim włączymy się w jakiekolwiek działania „out of area”, zwłaszcza mając konflikt zbrojny 1000 km za naszymi plecami…

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>