Jak mówić o kryzysie

1382 4
PIOTR SZAFRUGA, Program Wolno?ciowy

W ostatnich latach temat kryzysu gospodarczego niew?tpliwie zdoby? du?? popularno??. Wraz z ni? mno?y si? liczba zwrotów maj?cych prosto i sugestywnie zobrazowa? to zjawisko. Globalny wirusfala kryzysu, czy huragan to tylko niektóre okre?lenia.  Pytanie na ile powy?sze has?a wp?ywaj? na samo postrzeganie czym jest kryzys?

Kryzys  jest efektem zjawisk zarówno antropogenicznych jak i przyrodniczych. Mo?e wynika? zarówno z b??dnych decyzji podj?tych przez podmioty gospodarcze jak i z suszy.  Gdy spróbowa? wywnioskowa? czym jest kryzys na podstawie zwrotów u?ywanych w mediach i przez polityków, otrzymamy zupe?nie inn? wizj?.

Zwroty wirus czy huragan od razu kojarz? si? z katastrof? naturaln?, czym? co nie jest bezpo?rednim dzie?em cz?owieka. Jest czym? zewn?trznym w stosunku do gospodarki (kryzys nadchodzi), fal? która uderzy w spokojnie egzystuj?ce spo?ecze?stwo.  Kryzys przyjmuje status niszcz?cej si?y, niezale?nego bytu.

Tym samym kryzys ca?kowicie zmienia swoje znaczenie. Nie jest ju? efektem, staje si? przyczyn?, si?? sprawcz?. St?d ju? wida? blisko?? takiego podej?cia do postrzegania rzeczywisto?ci ekonomicznej praktykowanej przez zwolenników Keynesa. Tym samym mo?na si? pokusi? o stwierdzenie, ?e  tak uproszczone pisanie o kryzysie sprzyja realizowaniu keynesowskiej polityki interwencjonizmu gospodarczego.

Jaki wp?yw na definiowanie (i tym samym rozumienie) zjawiska kryzysu przez ludzi maj? takie, pojawiaj?ce si? w publicznej debacie, zwroty? Bior?c pod uwag? poziom wiedzy spo?ecze?stwa w zakresie ekonomii, ?miem twierdzi? ?e bardzo du?y.

To czym skutkuje zwalczanie efektów zamiast przyczyn ?atwo si? domy?li?. Keynesi?ci twierdz?, ?e stymulacja wybranych ga??zi gospodarki jest, w okresie kryzysu, lepszym rozwi?zaniem ni? pozwolenie wolnemu rynkowi na oddolny przep?yw kapita?u i dostosowanie si? do zmian. Problem w tym, ?e w przyrodzie nic nie ginie, równie? straty. Dodatkowo za ka?d? prób? zaklinania rzeczywisto?ci przy pomocy prasy drukarskiej i hojnych subsydiów równie? przyjdzie zap?aci?. I to du?o wi?cej ni? za sam kryzys. „Oburzeni” na razie dostali do sp?aty tylko pierwsz? rat?.

To be happy it is significant to be healthy. How can medicines help up? It isn’t hard for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency heart rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat different troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently every adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also accordingly of it’s active ingredient. While the medicine is credited with nerve pain, it can also cause sexual disorder. The most common potentially serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the question with your health care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.

The following two tabs change content below.

Piotr Szafruga

Ostatnie wpisy Piotr Szafruga (zobacz wszystkie)

4 komentarzy on "Jak mówić o kryzysie"

  1. Mateusz Popiołek

    no tak z powodziami trzeba walczyć, wtedy też gdy idzie np. fala powodziowa najwięcej oczekuje się od państwa, a premier jedzie i obiecuje, że nie zostawi nikogo w potrzebie. Świetna analogia, ale uproszczeń medialnych nie unikniemy…

  2. Powiedziałbym nawet więcej: uproszczenia muszą istnieć, są one bowiem sposobem zwiększania efektywności przekazu. Niestety bezrefleksyjne podejście do nich powoduje ich zupełnie bezpodstawne interpretacje.
    Zresztą mamy teraz tego świetny przykład – głoszoną przez polityków konieczność integracji fiskalnej Unii. Rzeczowego uzasadniania, że to pomoże gospodarce brak, natomiast często eksponuje się hasło „wspólnoty” i „integracji”. No bo przecież „integracja” to takie pozytywne słowo. A skoro pozytywne, to wynika samo przez się, że integracja musi być dobra.

    • Oczywiście, Piotrze, że integracja to samo dobro! 😉
      Czy ktoś mógłby w końcu naprawić ten kryzys? Już go mam(y) serdecznie dość! A tymczasem w Brukseli zbiera się kolejne (które to już?) spotkanie kryzysowe, ‚szczyt ostatniej szansy’. Taak…

  3. Może gdyby politycy skończyli spotkania kryzysowe i najlepiej całkowicie przestali mieszać się w gospodarkę, to wolny rynek sam by ją szybko uzdrowił? Na to się jednak nie zanosi, będzie raczej odwrotnie – jeszcze silniejsze dążenie do sterowania gospodarką.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>