„Nowa-stara” twarz Islamskiej Republiki Iranu

1330 0
DOMINIKA KLIMOWICZ
iran

?ród?o: Flickr.com

W niespe?na pó? roku po prze?omowych wyborach prezydenckich ?ycie polityczne w Islamskiej Republice zmienia swoje oblicze. Nie chodzi wy??cznie o diametralne zmiany zwi?zane z liberaln? polityk? zagraniczn? nowego prezydenta Hassana Rouhaniego, za spraw? którego dosz?o do tymczasowego porozumienia z pa?stwami P5+1 odno?nie ira?skiego programu nuklearnego. Po raz pierwszy w historii Islamskiej Republiki by?y prezydent zosta? wezwany do s?du w zwi?zku z zarzutami o z?e zarz?dzanie Ministerstwem M?odzie?y i Sportu, Ira?skim Narodowym Koncernem Naftowym oraz brakiem alokacji ?rodków bud?etowych na transport.

Pozew wymierzony przeciwko Mahmudowi Ahmadine?adowi, który pe?ni? funkcj? prezydenta w latach 2005-2013, trafi? do s?du karnego w Teheranie ju? w czerwcu 2013 roku z inicjatywy przewodnicz?cego Mad?lesu, Alego Larid?aniego. Relacje mi?dzy nim a prezydentem Ahmadine?adem nie uk?ada?y si? najlepiej ju? wcze?niej. Ten ostatni u schy?ku swojej prezydentury wielokrotnie oskar?a? Larid?aniego o korupcj? oraz wykorzystywanie swojej pozycji do realizacji w?asnych interesów. Termin rozprawy wyznaczono na koniec listopada 2013 br., jednak?e by?y prezydent nie stawi? si? na rozprawie. Je?eli tego typu sytuacja si? powtórzy, istnieje prawdopodobie?stwo, ?e Ahmadine?ad trafi do wi?zienia.

By?y prezydent, b?d?cy swego czasu objawieniem ira?skiej sceny politycznej, trafi? w nie?ask? w ostatnim okresie pe?nienia swojego urz?du, kiedy to nawet ajatollah Chamenei zacz?? unika? Ahmadine?ada w trakcie oficjalnych wyst?pie?. Bezpo?rednia krytyka spad?a na Ahmadine?ada w ostatnim miesi?cu tak?e ze strony nowego prezydenta, Hassana Rouhaniego, który analizuj?c sytuacj? gospodarcz? kraju przyzna?, i? w du?ej mierze wynika ona z nieudanej polityki ekonomicznej jego poprzednika. Ahmadine?ad natychmiast zareagowa? na te zarzuty i wezwa? obecnego prezydenta do rzeczowej debaty na tematy gospodarcze. Wszystkie te wydarzenia mog? ?wiadczy? o tym, ?e potrzeba odci?cia si? od konserwatywnej i kontrowersyjnej polityki by?ego prezydenta przejawia si? nie tylko w stosunkach zewn?trznych Islamskiej Republiki, lecz tak?e bezpo?rednio dotyka ira?skiej sceny politycznej. Wydaje si? tak?e, i? Ahmadine?ad pe?ni obecnie funkcj? „koz?a ofiarnego” – obwinia si? go o wszelkie b??dy pope?nione przez re?im w ostatnich o?miu latach.

iran2

?ród?o: Reuters

Z innego typu zarzutami musia? po?rednio zmierzy? si? prawdopodobnie najwa?niejszy cz?owiek w Islamskiej Republice, ajatollah Ali Chamenei. Na stronie mi?dzynarodowej agencji Reuters pojawi? si? raport pod tytu?em „Aktywa Ajatollaha” (dost?pny nie tylko w angielskiej wersji j?zykowej, lecz tak?e po arabsku i persku), w którym autorzy analizuj? finansowe imperium Najwy?szego Przywódcy oparte na systemie szyickich fundacji religijnych (pers. bonyad). Szczególnego znaczenia nabra?y one po 1989 roku, kiedy to ajatollah Ruhollah Chomeini podpisa? edykt, na mocy którego wszelkie nieruchomo?ci, które nie posiadaj? formalnego w?a?ciciela b?d? zarz?dzane przez hod?atoleslamów Hassana Sanei oraz Mehdiego Karoubiego. Instytucja, która powsta?a na mocy tego dokumentu zosta?a nazwana G?ówn? Siedzib? Wykonawcz? Zarz?dzenia Imama  (pers. Setad Ejraiye Farmane Hazrate Emam – w skrócie nazywa si? j? Setad). Z za?o?enia mia?a s?u?y? dwóm celom – pomocy weteranom wojny iracko-ira?skiej oraz zapanowaniu nad powojennym chaosem w systemie prawnym dotycz?cym nieruchomo?ci prywatnych i publicznych.

iran3

?ród?o: Reuters

Z up?ywem lat Setad sta? si? jedn? z najbardziej wp?ywowych instytucji w Islamskiej Republice, chocia? informacje o niej s? bardzo sk?pe. Reuters wyceni?, i? ca?kowita warto?? aktywów Setadu to oko?o 95 miliardów dolarów, co obejmuje m.in. nieruchomo?ci i papiery warto?ciowe. Ajatollah Chamenei jako najwy?szy autorytet religijny oraz osoba sprawuj?ca de facto w?adz? w Islamskiej Republice posiada nieograniczony dost?p do tych zasobów. Jako dowód tego twierdzenia Reuters przedstawia dokument z 1997 roku, w którym ajatollah Chamenei mianuje cz?onków zarz?du Setadu, co w praktyce oznacza, i? ma realny wp?yw na funkcjonowanie fundacji.

W raporcie agencji Reuters znajduje si? ponadto szczegó?owy opis tego, jak za pomoc? szanta?u odbierano osobom prywatnym ich nieruchomo?ci (tak?e cz?onkom mniejszo?ci religijnych takich jak bahai?ci, których prawa nie s? uznawane w Islamskiej Republice), powo?uj?c si? na dwa przepisy zawarte w ira?skiej konstytucji (konkretnie artyku?y 45 i 49).

iran4

Imperium finansowe Chomeiniego. ?ród?o: Reuters

Imperium finansowe ajatollaha Chameneiego opiera? si? ma na trzech fundamentach – portfolio nieruchomo?ci (wed?ug Reutersa w 2008 roku mia?y one warto?? oko?o 52 miliardów dolarów), udzia?ach w najbardziej dochodowych spó?kach ira?skich oraz fundacji charytatywnej. Przedsi?biorstwa wchodz?ce w sk?ad Setadu obejmuj? przede wszystkim sektor naftowy, budowlany oraz teleinformatyczny i funkcjonuj? nie tylko w Iranie, lecz tak?e w Dubaju, Republice Po?udniowej Afryki, Chorwacji i po?rednio w Niemczech. Setad bez w?tpienia mia? tak?e swój wk?ad w odbudow? Iranu – wiele ?rodków przeznaczonych zosta?o na inwestycje w szko?y, drogi i najbardziej zacofane regiony kraju. Jednak?e wed?ug raportu Reutersa zasadniczym celem organizacji jest konsolidacja w?adzy w r?kach jednej osoby – ajatollaha Alego Chameneiego. Tutaj autorzy raportu przytaczaj? tzw. Dom Przywódcy (pers. Beit-e Rahbar) – osobiste biuro ajatollaha Chameneiego, w którym zatrudnione jest ponad 500 osób, zwi?zanych g?ownie z armi? i si?ami bezpiecze?stwa.

Zarzuty postawione przez autorów raportu zosta?y uznane przez rzecznika Setadu, Hamida Vaezi, jako „dalekie od prawdy i b??dne”, za? wi?kszo?? osób zwi?zanych z dzia?alno?ci? organizacji nie chcia?o odpowiedzie? na pytania dziennikarzy Reutersa. Dlaczego jest to tak wa?ne w kontek?cie przemian, które zasz?y po wyborach prezydenckich w czerwcu 2013 roku? W tym samym miesi?cu, w którym ajatollah Chamenei pogratulowa? nowemu prezydentowi wygranej, ira?ski minister sprawiedliwo?ci Sadegh Larid?ani stwierdzi?, i? Departament Nadzoru i Sprzeda?y Nabytego Mienia nie ma prawa rekwirowa? w?asno?ci w imieniu Najwy?szego Przywódcy; jedyn? uprawnion? do tego instytucj? jest Setad. Nie pozostawia to w?tpliwo?ci w kwestii tego, kto sprawuje faktyczn? w?adz? w Iranie. Niezale?nie od charyzmy oraz si?y przebicia prezydenta Rouhaniego, to nie on dyktuje zasady gry w Islamskiej Republice. Ponadto w trakcie ?wi?ta Aszury, które odby?o si? w po?owie listopada, u boku ajatollaha Chameneiego znów widoczny by? prezydent Mahmud Ahmadine?ad. Wygl?da na to, ?e w rzeczywisto?ci zmieni?o si? du?o mniej ni? mog?oby si? wydawa? – spektakl polityczny w Teheranie wci?? trwa.


 

Przeczytaj równie?:

Total 0 Votes
0

Tell us how can we improve this post?

+ = Verify Human or Spambot ?

The following two tabs change content below.

Dominika Klimowicz

Doktorantka na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Absolwentka Instytutu Stosunków Międzynarodowych (2013) oraz Centrum Europejskiego UW (2013), studiowała także na Maastricht University w Holandii (LLP Erasmus). Stypendystka Erasmus Mundus SALAM na Uniwersytecie Teherańskim (8 miesięcy). Odbywała staże m.in. w Ministerstwie Gospodarki oraz Ministerstwie Spraw Zagranicznych RP. Główne zainteresowania badawcze: stosunki międzynarodowe na Bliskim Wschodzie, polityka zagraniczna Islamskiej Republiki Iranu, nieproliferacja broni jądrowej, szyizm jako ideologia polityczna, kultura i tożsamość narodowa Iranu.

Brak komentarzy on "„Nowa-stara” twarz Islamskiej Republiki Iranu"

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *