Joint Strike Fighter czy Joint Strike Failure?

2254 8
KAMIL ?UKASZ MAZUREK

f35-lightning_ii/ Licencja CCTemat my?liwca wielozadaniowego F-35 Lightning II elektryzuje polityków, wojskowych, ekspertów oraz specjalistyczne media ju? od wielu lat. Nie jest to w ?adnej mierze zaskoczeniem, gdy? program Joint Strike Fighter (JSF) jest najdro?szym projektem zbrojeniowym w historii zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i ?wiata – ca?kowity koszty bada?, rozwoju i produkcji szacuje si? na 400 mld USD*. W??czaj?c w to przewidywane pi??dziesi?t pi?? lat cyklu ?ycia projektu jest to na chwil? obecn?, bagatela, 1500 mld USD. JSF to program pod wieloma wzgl?dami niezwyk?y i bynajmniej nie chodzi tu wy??cznie o pieni?dze. Jest to obecnie jedyny produkowany my?liwiec V generacji oraz, co wa?niejsze, pierwszy prowadzony na tak? skal? projekt mi?dzynarodowy, w którym oprócz USA uczestnicz? równie? Wielka Brytania, W?ochy, Holandia, Australia, Kanada, Dania, Norwegia oraz Turcja.

Chocia? na faz? badawczo-rozwojow? i trwaj?c? obecnie faz? testów wydano ju? ponad 55 mld USD, maszyna nadal nie jest gotowa do rozpocz?cia s?u?by w si?ach zbrojnych wielu pa?stw. Liczne problemy techniczne, pi?trz?ce si? koszty, wieloletnie opó?nienia oraz nieosi?gni?cie zak?adanych zdolno?ci bojowych spowodowa?y, ?e znacz?co poszerzy?o si? grono sceptyków ca?o?ci projektu JSF, po?ród których s? i nawo?uj?cy do jego porzucenia lub znacznej modyfikacji. Ponadto ci?cia w bud?etach obronnych pa?stw planuj?cych zakup my?liwca doprowadzi?y do sytuacji, w której niemal wszyscy przyszli u?ytkownicy F-35 postanowili o zmniejszeniu ilo?ci zakupionych maszyn lub zupe?nego wycofania si? z programu, co dodatkowo wywindowa?o i tak ju? astronomiczne koszty jednostkowe (od roku 2001, kiedy to produkcj? jednego my?liwca szacowano na oko?o 70 mln USD, wzros?y one, w zale?no?ci od szacunków, do 100 – 150 mln USD).

Pi?trz?ce si? problemy

Kiedy w pa?dzierniku 2001 roku Departament Obrony przyzna? kontrakt na rozwój systemu zaproponowanego przez firm? Lockheed Martin i tym samym odrzuci? propozycj? Boeinga, wydawa?o si?, ?e nowy my?liwiec zdeklasuje wszystko, co kiedykolwiek wzbi?o si? w powietrze (by? mo?e w wyj?tkiem F-22). Dzi? natomiast wiadomym jest, ?e dotychczas wyprodukowane maszyny nie spe?niaj? zak?adanych osi?gni?? w wielu kwestiach, pocz?wszy od maksymalnego pu?apu lotu, poprzez pr?dko??, a ko?cz?c na powa?nych niedoci?gni?ciach w zakresie oprogramowania.

Obecnie program JSF jest opó?niony o siedem lat (produkcja finalnej konstrukcji ma rozpocz?? si? dopiero w 2019 roku), jego koszty przekroczy?y pocz?tkowe za?o?enia o 70%, a dotychczas wyprodukowane maszyny, w liczbie oko?o 65, nie spe?niaj? oczekiwa? w zakresie osi?gni??. ?adna z nich nie jest zdolna do przeprowadzania misji bojowych. Prawdopodobnie g?ównym winowajc? tego niekorzystnego stanu rzeczy (problemów natury technicznej, opó?nie? i lawinowo rosn?cych kosztów) jest fakt, i? F-35 to w rzeczywisto?ci nie jeden, a trzy samoloty w wersjach:

  • A – klasyczny my?liwiec przeznaczony dla Si? Powietrznych USA, maj?cy zast?pi? samoloty F-16 Falcon i A-10 Thunderbolt II oraz stanowi? uzupe?nienie dla „Raportów”;
  • B – my?liwiec krótkiego startu i pionowego l?dowania, b?d?cy nast?pc? zarówno F/A-18 C/D Hornet, jak i AV-8B Harrier;
  • C – zbli?ona do wersji A maszyna, przeznaczona jednak do operowania z pok?adów lotniskowców oraz stanowi?ca uzupe?nienie dla ju? istniej?cych my?liwców F/A-18 E/F Super Hornet.

Sytuacja ta powoduje, ?e ogólny czas testów my?liwca znacz?co si? wyd?u?a, a in?ynierowie zmuszeni s? do naprawiania znacznie wi?kszej liczby usterek ni? ma to miejsce w przypadku innych samolotów. Jakby tego by?o ma?o, poszczególne pa?stwa uczestnicz?ce w programie, jak i te po prostu rozwa?aj?ce zakup systemu, chc? dodatkowych modyfikacji, co niew?tpliwie jeszcze bardziej wyd?u?y czas osi?gni?cia pe?ni zdolno?ci bojowych.

Przechodz?c do konkretnych problemów natury technicznej warto oczywi?cie zaznaczy? te najpowa?niejsze. I tak, podczas lotów z du?? pr?dko?ci? na znacznych wysoko?ciach dochodzi?o do rozwarstwienia i uszkodzenia stabilizatorów horyzontalnych oraz warstwy poszycia stealth; wyst?powa?y p?kni?cia na skrzyd?ach, na ?opatkach silników oraz w dolnej przegrodzie kad?uba; okaza?o si?, ?e pomocnicze wloty powietrza w wersji B nie spe?nia?y oczekiwa?; system kontroli uzbrojenia w he?mie uznany zosta? za „wadliwy”; ca?a paleta ró?norakich k?opotów z wersj? C, powoduj?cych, ?e na chwil? obecn? my?liwiec nie jest w stanie operowa? z pok?adu lotniskowca, czyli zgodnie ze swoim przeznaczeniem; oprogramowanie nie jest gotowe i aktualnie jest w stanie „ud?wign??” jedynie podstawowe funkcje samolotu. Wymienione problemy to oczywi?cie zaledwie wierzcho?ek góry lodowej, konstrukcj? czeka jeszcze wiele modyfikacji oraz wzmocnienie niektórych elementów. Jedno i drugie nie b?dzie jednak proste, gdy? samoloty ju? si? obecnie produkuje, a marginesy ci??ko?ci wszystkich trzech konstrukcji pozwalaj? na ich zwi?kszenie o mniej ni? 1% dla wersji A i B oraz 1% dla wersji C.

Jak wynika z marcowego raportu GAO na temat stanu programu JSF, og?oszona w lutym 2010 roku przez Departament Obrony restrukturyzacja projektu rzeczywi?cie ma miejsce. Mi?dzy innymi dzi?ki tym dzia?aniom ca?o?? programu w ubieg?ym roku zanotowa?a znacz?cy post?p, równie? w zakresie usuwania usterek technicznych, jak np. tych zwi?zanych z wy?wietlaczem w he?mie pilota. Chocia? w roku 2012 uda?o si? osi?gn?? 7 z 10 kluczowych na ów rok celów, jak dot?d pozytywnie zweryfikowano zaledwie 11% zak?adanych i zawartych w kontrakcie zdolno?ci samolotu. Tym samym w dalszym ci?gu w w?tpliwo?? podawane s? terminy: 2017 rok, jako pocz?tku testów operacyjnych oraz wspomniany ju? rok 2019, jako data ruszenia z produkcj? ostatecznych wersji my?liwca.

Nadchodzi F-35 – wszyscy do szalup!

Wysyp usterek natury technicznej i napotkane problemy technologiczno-konstrukcyjne spowodowa?y, ?e zarówno globalne koszty projektu jak i te w przeliczeniu na jedn? maszyn? osi?gn??y astronomiczne poziomy. Ten fakt z kolei, jak równie? wieloletnie opó?nienie i brak perspektyw na przyspieszenie programu oraz g??bokie ci?cia w bud?etach obronnych pa?stw w nim uczestnicz?cych, spowodowa?y, i? wi?kszo?? z nich zmniejszy?a liczb? zamówionych samolotów, a ostatnio rozwa?ana jest wr?cz ca?kowita rezygnacja z ich zakupu. Chocia? pocz?tkowa, ogólna liczba niemal 700 maszyn dla pozosta?ych partnerów projektu jest stosunkowo niewielka w porównaniu do oko?o 2500 my?liwców zaplanowanych dla Si? Zbrojnych USA, nawet niewielkie zmniejszenie zamówienia w kontek?cie stale rosn?cych kosztów jednostkowych dodatkowo zmniejsza op?acalno?? programu w ogóle. Obecnie struktura zamówie? F-35 dla poszczególnych pa?stw wygl?da w sposób nast?puj?cy:

Pa?stwo Zamówienie pocz?tkowe Obecne samówienie Wersja samolotu
Stany Zjednoczone 2852 2443 A, B, C
Wielka Brytania 138 Aktualnie 48, ostateczna liczba w roku 2015 B
W?ochy 131 90 A, B
Turcja 116 Decyzja o zakupie wstrzymana A
Holandia 85 30-36, decyzja o zakupie wstrzymana A
Australia Ok. 100, co najmniej 72 ok. 100 A
Kanada 65 Decyzja o zakupie wstrzymana A (tzw. wersja kanadyjska)
Norwegia 52 Decyzja o zakupie wstrzymana A
Dania 30 Decyzja o zakupie wstrzymana do roku 2015 A
?ród?o: opracowanie w?asne na podstawie danych zebranych z raportów GAO, publikacji RAND Corporation oraz artyku?ów prasowych na stronach: https://www.f35.com, http://www.bloomberg.com, http://www.defenseindustrydaily.com/, http://www.defense-aerospace.com, http://www.telegraph.co.uk oraz http://www.defensenews.com.

Jak wynika z powy?szej tabeli, oprócz USA zaledwie trzy pa?stwa s? zdecydowane dokona? zakupu F-35, przy czym tylko Australia nie zmniejszy?a pocz?tkowego planu minimum 72 maszyn. Jednak i ona, ze wzgl?du na problemy bud?etowe, stara si? opó?ni? i roz?o?y? na lata dostarczane my?liwce. W opinii wielu wojskowych, i pomimo wspominanych powy?ej braków w zakresie osi?gów, F-35 docelowo ma by? najlepszym wielozadaniowym samolotem na rynku i tym samym stanowi ?wi?ty Graal dla si? zbrojnych wszystkich wysoko rozwini?tych pa?stw. Jednocze?nie prawa ekonomii nadal maj? zastosowanie. Wci?? wzrastaj?ca ostateczna cena systemu oraz ci?cia bud?etowe powoduj? gigantyczne tarcia na salonach politycznych pa?stw, powoduj?c, ?e jego pozyskanie staje si? politycznie nieakceptowalne.

Pod??aj?c tropem Kanady pa?stwa powinny dokona? nowej (i stale powtarzanej), niezale?nej ewaluacji kosztów zakupu JSF. Jak pokazuje przyk?ad Ottawy, pierwotne niedoszacowanie wydatków (pocz?tkowo mówiono o 9 mld USD, podczas gdy niezale?ny audyt oceni? ca?o?? cyklu ?ycia programu na sum? 45 mld USD) oraz przeszacowanie zysków z produkcji na terenie kraju (pocz?tkowo 12 mld USD, obecnie 9,8 mld USD) spowodowa?y, ?e wstrzyma?a ona decyzj? o zakupie F-35 i rozwa?a obecnie propozycje pozosta?ych zachodnich producentów. Oprócz Kanady równie? Dania i Holandia zdecydowa?y si? rozwa?y? ofert? maszyn pozosta?ych producentów, daj?c tym samym szanse na zdobycie lukratywnych kontraktów przez Boeinga oraz producentów z Europy.

Sukces nieunikniony?

Mimo wszystkich wskazanych trudno?ci, lawinowego wzrostu kosztów, wycofywania si? dotychczasowych uczestników programu, nie nale?y mie? z?udze? – JSF nie tylko zalicza si?, ale wr?cz plasuje na samym szczycie projektów, które wyst?puj? pod wspólnym szyldem „too big to kill”. Dotychczas poniesione wydatki w szeregu pa?stw, a zw?aszcza w Stanach Zjednoczonych oraz fakt, ?e dla Si? Zbrojnych USA nie ma alternatywy poza F-35 powoduj?, ?e niezale?nie od opó?nie?, niedoci?gni?? i ostatecznych kosztów, program JSF zostanie zrealizowany. Nie wyklucza to jednak spowodowania w ameryka?skim bud?ecie obronnym dodatkowych i maj?cych powa?ne konsekwencje napi??. Jak wynika z najnowszych oblicze? GAO, w ci?gu najbli?szych 24 lat wydatki na badania, rozwój, testy, ewaluacj? i zakup my?liwców maj? wynie?? ?rednio 12,6 mld USD rocznie, a bior?c pod uwag? dotychczasow? „tradycj?” JSF, suma ta z pewno?ci? jeszcze wzro?nie. Wed?ug ekspertów z RAND Corporation, Si?y Powietrzne USA od d?u?szego czasu przeprowadzaj? analizy na temat ró?norakich strategii celem ograniczenia kosztów operacyjnych i wsparcia, maj?cych wyj?tkow? tendencj? do wzrostu, a które ju? obecnie szacuje si? na 617 mld USD do roku 2065 (czyli niemal dwa razy wi?cej od samych wydatków na zakup my?liwców).

Oprócz dotychczasowych argumentów przemawiaj?cych za nieuniknionym zrealizowaniem programu, doda? nale?y ten natury gospodarczo-spo?ecznej. Ze wzgl?du na zaanga?owanie w projekt oko?o 1 300 podmiotów gospodarczych w 45 stanach, JSF podtrzymuje zatrudnienie ponad 130 tys. osób w samych Stanach Zjednoczonych, nie licz?c tych zatrudnionych w firmach zwi?zanych w sposób niebezpo?redni z programem (np. dostarczaj?cych materia?y do produkcji komponentów). Oprócz USA, realizacja projektu daje zatrudnienie dziesi?tkom tysi?cy ludzi w wielu innych pa?stwach, szczególnie o?miu bezpo?rednio zaanga?owanych oraz w Izraelu. Równie? tutaj nale?y bra? pod uwag? wyj?tkowo d?ugi i skomplikowany ?a?cuch dostaw, rozci?gaj?cy si? na inne pa?stwa ?wiata i daj?cy prac? kolejnym tysi?com zatrudnionych.

Chocia? spadek zamówie? a nawet wycofywanie si? z programu „macierzystych” pa?stw pozostaje faktem, JSF ma szans? wyj?? na prost? równie? w sensie ekonomicznym. Zainteresowanie my?liwcem wyra?aj? rz?dy z co najmniej czterech krajów – Korei Po?udniowej, Izraela, Japonii oraz Singapuru. Obecnie prowadzone s? rozmowy z ka?dym z nich i, jak wynika z doniesie? prasowych oraz mniej lub bardziej oficjalnych deklaracji, rozwa?any jest zakup odpowiednio 60, 25 (z opcj? na 50 kolejnych), 42 i 75 maszyn. Je?eli rzeczywi?cie dojdzie do podpisania kontraktów (co z ró?nych powodów wcale pewne nie jest), b?dzie to oznacza?o przynajmniej cz??ciowe zniwelowanie szkód wywo?anych postaw? pa?stw dotychczas w nim uczestnicz?cych.

* Liczba ta jest szacunkiem kongresowego Biura Kontroli Rz?du (ang. Government Accountability Office – GAO). Zdaniem GAO koszty JSF w 2010 roku mia?y wynie?? jeszcze „zaledwie” 280 mld USD, co ju? wtedy powodowa?o, ?e koszt jakiegokolwiek innego programu w porównaniu do F-35 pozostawa? daleko w tyle. Przyk?adowo, ca?kowite szacunkowe koszty projektu niszczyciela DDG 51 w 2010 roku wynosi?y 94 mld, samolotu transportu strategicznego C-17A Globemaster III 82 mld USD, a my?liwca V generacji F-22 Raptor 78 mld USD.


Przeczytaj te?:


Kamil ?ukasz Mazurek – absolwent kierunku nauki polityczne na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (2011). Obecnie doktorant na tym samym wydziale. Stypendysta programu Erasmus na Uniwersytecie w Southampton w Wielkiej Brytanii (2010/2011). Cz?onek Centrum Inicjatyw Mi?dzynarodowych, koordynator projektów „CII Petersberg series” i „CIM Advanced Studies”, a tak?e redaktor naczelny biuletynu „Analizy CIM”. Wspó?pracownik O?rodka Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz portali „uniaeuropejska.org” i „stosunki.pl”. Autor artyku?ów naukowych w obszarach obronno?ci, bezpiecze?stwa i Europy, a tak?e monografii na temat Europejskiej Agencji Obrony.

To be happy it is important to be healthy. How can medicines help up? It isn’t tough for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency heart rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat different troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently either adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also secret accordingly of it’s active element. While the medicine is credited with nerve hurt, it can also cause sexual disorder. The most common possibly serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the problem with your health care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.

The following two tabs change content below.

Kamil Mazurek

Kamil Mazurek (Koordynator CII Petersberg Series) - absolwent kierunku nauki polityczne na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (2011). Obecnie doktorant na tym samym wydziale. Stypendysta programu Erasmus na Uniwersytecie w Southampton w Wielkiej Brytanii (2010/2011). Członek Centrum Inicjatyw Międzynarodowych, koordynator projektów „CII Petersberg series” i „CIM Advanced Studies”, a także redaktor naczelny biuletynu „Analizy CIM”. Współpracownik Ośrodka Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz portali „uniaeuropejska.org” i „stosunki.pl”. Autor artykułów naukowych w obszarach obronności, bezpieczeństwa i Europy, a także monografii na temat Europejskiej Agencji Obrony. Główne zainteresowania badawcze: przemysł i rynek zbrojeniowy (szczególnie w Europie i w USA); bezpieczeństwo międzynarodowe i obronność (zwłaszcza Wspólna Polityka Bezpieczeństwa i Obrony UE); system instytucjonalny UE; stosunki międzynarodowe oraz bezpieczeństwo w Azji Wschodniej i na obszarze postradzieckim; metodologia badań. kontakt: kamil.mazurek(at)centruminicjatyw.org

8 komentarzy on "Joint Strike Fighter czy Joint Strike Failure?"

  1. Kamilu świetny artykuł. Gratuluję! 😀 Mam jednak jedno pytanie. Czy warto? Jeżeli wszystko uda się, to czy rzeczywiście osiągi F-35 będą dawały tak znaczącą przewagę nad przeciwnikiem używającym maszyn III i IV generacji?

  2. Kamil Mazurek

    To jest bardzo zasadne pytanie, na które nie jestem w stanie dać całkowicie kompetentnej odpowiedzi ze względu na mój brak ekspertyzy w zakresie skuteczności tego samolotu na polu walki w stosunku do pozostałych, mniej zaawansowanych technologicznie konstrukcji.

    Co jestem w stanie natomiast napisać to tyle, że jak wskazują pozorowane starcia pomiędzy nowoczesnymi myśliwcami, często bywa tak, iż nowoczesny w walce powietrznej jest wart więcej niż kilka samolotów starszych. Przykładowo, spotkałem się kiedyś z wynikami takowego symulowanego starcia, gdzie Eurofighter wymanewrował i pokonał 3 F-15 samemu nie będąc „zniszczonym”. Co więcej, o skuteczności najnowocześniejszych konstrukcji możemy wnioskować za pośrednictwem wypowiedzi pilotów oraz wysokiej rangi wojskowych, którzy kiedy mają możliwość (nie cisną ich politycy i budżety) zdecydowanie wybierają systemy najnowocześniejsze – gdyby nie były wystarczająco skuteczne nikt by ich nie chciał.

    Z drugiej jednak strony pozostają inne argumenty. Po pierwsze, na współczesnym polu walki (do walki z obecnymi zagrożeniami) tak nowoczesne konstrukcje jak F-35 się nieszczególnie nadają o czym boleśnie przekonali się amerykanie w przypadku F-22. Samolot ten nadaje się do walki z rzeczywistymi przeciwnikami (koncepcyjnie pomyślany do walki z flotą powietrzną ZSRR oraz niszczenia silnie umocnionych celów lądowych), jak np. nowoczesne myśliwe konstrukcji rosyjskiej, tudzież nowoczesne systemy przeciwlotnicze, a nie zrzucania „bomb” na obronę przeciwlotniczą rodem z lat 60-tych czy też partyzantów w górach czy dżungli. Jest to skrajne nieopłacalne i ten sam efekt można osiągnąć korzystając ze znacznie mniej zaawansowanego (i tańszego w wykorzystaniu) sprzętu (patrz casus brazylijskich samolotów Super Tucano). Po drugie, w sytuacji konfliktu z poważnym przeciwnikiem (dużym państwem, jakim to pozostawiam do domyślenia się 😉 ) może okazać się, że tańszych i mniej nowoczesnych konstrukcji jest w momencie starcia na niebie znacznie więcej niż tych super nowoczesnych i tym samym nie będą one w stanie dać wystarczającej osłony dla lotniskowców tudzież lotnisk. Chodzi o to, że pomimo wygrywania starć w powietrzu z grupą przeciwników nie będzie do czego wracać i gdzie wylądować. Taka analiza stanu rzeczy miała już miejsce jakiś czas temu i wypadła dosyć niekorzystnie dla USA… przewidywana przewaga liczebna chińskich myśliwców była na tyle duża, że istniało (istnieje?) rzeczywiste ryzyko przegranej właśnie z powyższego względu.

    Podsumowując napiszę tak – w nowoczesne technologie lotnicze trzeba inwestować i tworzyć nowe konstrukcje. Zarówno ze względu na potrzebę utrzymania przewagi powietrznej, jak i nie mniej istotne utrzymanie bazy specjalistów (wspominałem o tym w artykule o UAV w Europie). Przeciwnicy nie śpią, a sami unowocześniają swoje siły zbrojne i głupotą byłoby powiedzenie sobie, że nie ma sensu brać się za nowe rozwiązania, bo te obecnie wystarczają. Jednocześnie warto szukać złotego środka i w przypadku wielu rodzajów misji stawiać na systemy mniej zaawansowane i znacznie tańsze w eksploatacji.

  3. dzięki Łukaszu! zgadzam się szczególnie z ostatnim akapitem, dlatego, że z tego co napisałeś wynika, że cała sytuacja przypomina (w dużym uproszczeniu) polskie przedwojenne wysiłki skonstruowania czołgu 9TP, które wstrzymały na pewien okres produkcję czołgu 7TP (który nie ustępował niemieckim konstrukcjom) i w ostatecznym rachunku sprawiły, że dysproporcja ilościowa była jeszcze bardziej niekorzystna (mówi się o braku dodatkowych 50 egzemplarzy na ogólną liczbę 132 czołgów 7TP, które były na stanie polskiej armii w sierpniu 1939 roku).

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>