Wrażenia z Festiwalu Latarni w Jinju

1044 1
MATEUSZ MA?EK, Program Azjatycki

?wi?to lampionów (lub te? festiwal lampionów) jest jednym z bardziej charakterystycznych elementów tradycyjnej kultury chi?skiej. Obchodzone jest pi?tnastego dnia pierwszego miesi?ca kalendarza ksi??ycowego i stanowi równocze?nie oficjalne zako?czenie obchodów z okazji nowego roku. Tradycyjnie przygotowywano wtedy papierowe latarnie (lampiony) i przenoszono je do ?wi?ty?. Wspó?cze?nie ?wi?to nabra?o du?o bardziej komercyjnego charakteru, a ró?nobarwne lampiony w kszta?tach smoków i innych postaci znanych z kultury Chin znale?? mo?na nie tylko w Pa?stwie ?rodka, ale te? w wielu miejscach na ?wiecie gdzie znajduje si? znaczna spo?eczno?? chi?ska (np. Singapur, Malezja).

Podobnie jak wiele innych elementów kultury chi?skiej, tak?e zwyczaj urz?dzania widowiskowych festiwali lampionów przenikn?? do innych krajów Azji Wschodniej, mi?dzy innymi do Korei. Co jednak ciekawe, najwa?niejszy festiwal lampionów w tym kraju nie jest zwi?zany z obchodami nowego roku ksi??ycowego, a z obchodami urodzin Buddy przypadaj?cymi z regu?y na maj ka?dego roku i b?d?ce w Republice Korei dniem wolnym od pracy. Szczególnie uroczysty i widowiskowy charakter maj? obchody w Seulu gdzie urz?dza si? tak zwany Festiwal Lampionów Lotosu (Lotus Lampion Festival) podczas którego parada lampionów przechodzi mi?dzy stadionem Dongdaemun, a ?wi?tyni? Jogyesa, wzd?u?   ulicy Jongno. Oprócz tego, organizuje si? równie? trwaj?c? kilka dni wystaw? lampionów, jak i  szereg innych imprez towarzysz?cych.

Jeszcze odmienn?, a przy tym wyj?tkow? histori? ma Festiwal Latarni w miejscowo?ci Jinju, w którym mia?em przyjemno?? wzi?? udzia?.

Lampiony na rzece

Jinju jest stosunkowo niewielkim miastem (ok. 370 tys. mieszka?ców) po?o?onym w prowincji Po?udniowy Gyeongsang, niedaleko Busan (z którego mo?na si? dosta? do Jinju autobusem w oko?o 1,5 godziny). Jinju sw? s?aw? zawdzi?cza po?o?onej tam twierdzy, która by?a ?wiadkiem niezwykle dramatycznych wydarze? w XVI w. podczas wojny japo?sko – korea?skiej (wojna Imjin). W 1592 roku jeden z japo?skich daimyo (panów feudalnych), Toyotomi Hideyoshi, po zjednoczeniu wi?kszej cz??ci Japonii postanowi? dokona? najazdu na Chiny, przeprawiaj?c si? wcze?niej przez Kore?. Wojna, trwaj?ca z przerwami do 1598 r. by?a bardzo dramatycznych do?wiadczeniem, zw?aszcza dla Korei, której po?udniowa cz??? zosta?a zrujnowana przez wojska japo?skie. Do dzi? zreszt? konflikt ten stanowi jeden z bardziej dra?liwych elementów na gruncie stosunków japo?sko – korea?skich.

W pa?dzierniku 1592 r. licz?ca sobie ok. 20 tys. ?o?nierzy armia japo?ska obleg?a twierdz? Jinju, bronion? zaledwie przez jeden garnizon (ok. 3800 ludzi) pod dowództwem genera?a Kim Shi-mina. Mimo przewagi w liczbie wojsk po stronie nieprzyjaciela, Korea?czycy odnie?li wspania?e zwyci?stwo, uwa?ane przez historyków za jedno z trzech najwa?niejszych zwyci?stw podczas wojny Imjin. Legenda g?osi, ?e obro?cy twierdzy u?ywali do komunikacji mi?dzy sob? papierowych latarni, co zwi?ksza?o ich mo?liwo?ci zaskakiwania wroga. Rok po wspania?ym zwyci?stwie Korea?czyków, Japo?czycy raz jeszcze zaatakowali Jinju, tym razem, jak mówi? korea?skie ?ród?a, w sile nawet 100 tys. ludzi. Mimo bohaterskiej obrony, Jinju upad?o, a Japo?czycy wymordowali ca?y garnizon, a tak?e mieszka?ców miasta. Razem, prawdopodobnie ok. 70 tys. ludzi. By uczci? ich po?wi?cenie dla obrony ojczyzny, Korea?czycy od tego czasu zwykli wysy?a? papierowe latarnie rzek? Namgang, przep?ywaj?c? przez Jinju. Tradycja ta przetrwa?a do dzisiaj.

Korytarz z lampionów, widok z zewn?trz

Obecnie Festiwal Latarni w Jinju (kr. ?? ?? ?? ??) ma zupe?nie inny charakter i nie sprowadza si? ju? tylko do wysy?ania rzek? lampionów ku czci obro?ców miasta, a ca?o?? przybra?a znacznie bardziej komercyjnego wyd?wi?ku. Festiwal odbywa si? corocznie w pa?dzierniku i trwa oko?o dwóch tygodni. O jego popularno?ci mog? ?wiadczy? korki na ulicach Jinju i w drodze do niego. By dosta? si? do miasta, ju? w Busan nale?a?o odczeka? w kolejce do autobusu przynajmniej kilkana?cie minut (i to mimo faktu, ?e z okazji festiwalu autobusy odje?d?a?y w zasadzie „jeden po drugim”). Samo Jinju by?o dos?ownie oblegane przez turystów, a momentami a? trudno by?o przepchn?? si? mi?dzy nimi. Na rzece Namgang ustawiono kilkadziesi?t wielkich platform z umieszczonymi na niej wielkimi latarniami w ró?norakich kszta?tach. Cz??? z nich nawi?zywa?a do tradycji korea?skiej (i chi?skiej), cz??? jednak by?a w kszta?tach kojarzonych z zupe?nie innymi zak?tkami ?wiata. Na rzece ustawiono dwa p?ywaj?ce mosty, po których mo?na by?o przej?? na drug? stron?. Wokó? jednego z nich przygotowano specjaln? wystaw? latarni nawi?zuj?cych do ró?nych krajów ?wiata. Mo?na by?o zobaczy? mi?dzy innymi Statu? Wolno?ci symbolizuj?c? Stany Zjednoczone, jak i kangury nawi?zuj?ce do Australii. Nie zabrak?o te? takich krajów jak Niemcy czy Wielka Brytania. Niestety na pró?no mo?na by?o szuka? w tym gronie Polski…

Korytarz z lampionów

Ciesz?ce wzrok by?y tak?e latarnie przygotowane wzd?u? obu brzegów rzeki. Niektóre z nich nawi?zywa?y do historii festiwalu (przyk?adowo na murach twierdzy, do której na czas festiwalu wst?p by? bezp?atny, ustawiono szereg latarni w kszta?cie ?o?nierzy broni?cych miasta), cz??? jednak nie mia?o z ni? wiele wspólnego. I tak, pomi?dzy latarniami w kszta?cie ?urawi i drzew, natkn?? si? mo?na by?o na te przedstawiaj?ce Smerfy gonione przez Gargamela, jak i znane wszystkim Teletubisie… Có?, kolejny przyk?ad wszechobecnej globalizacji i komercjalizacji ?ycia.

Znacznie bardziej tradycyjny charakter mia?a druga strona rzeki. Przygotowany by? tam d?ugi „korytarz” z podwieszonymi czerwonymi lampionami, daj?cymi niesamowity efekt wizualny. Dla Europejczyka korytarz „czerwonych latarni” mo?e budzi? pewne dwuznaczne skojarzenia, jednak w cywilizacji azjatyckiej kolor ten nie ma takiego znaczenia…

Oprócz uczty dla oka, festiwal dawa? te? po?ywk? dla innych zmys?ów. Obie strony rzeki pe?ne by?y ma?ych kramów, na których mo?na by?o zakupi? wszelkie mo?liwe korea?skie (i nie tylko) specja?y. W tym moje „ulubione” beondegi, czyli sma?one larwy jedwabnika, maj?ce oprócz walorów smakowych tak?e „niebywa?e” walory zapachowe. Polecam ka?demu odwiedzaj?cemu Kore?. Ca?o?? zwiedzania umila?y przechodniom zespo?y i pojedynczy wykonawcy muzyczni graj?cy po obu stronach rzeki. W dniu mojej wizyty (8.10), punktualnie o godzinie 20 odby? si? trwaj?cy dobre kilkana?cie minut pokaz sztucznych ogni.

Ca?o?? do?wiadcze? i wra?e? z Festiwalu Latarni stanowi dla mnie niezapomniane prze?ycie. Je?li kto? kiedy? znajdzie si? w pa?dzierniku na po?udniu Korei, wizyta w Jinju powinna by? dla niego obowi?zkowym punktem podró?y!

pokaz sztucznych ogni

?wietlny Paw – jedna z dekoracji festiwalowych

Dekoracje festiwalowe: Chi?ski smok

Dekoracje festiwalowe: Królewna ?nie?ka i 7 Krasnoludków 😉

Widok na rzek? i twierdz?

To be happy it is significant to be healthy. How can medicines help up? It isn’t difficult for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency heart rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat various troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently each adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also classified ergo of it’s active element. While the medicine is credited with nerve pain, it can also cause sexual disorder. The most common perhaps serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the question with your health care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.

The following two tabs change content below.

Mateusz Małek

absolwent Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW (2011), studiował także na Korea University w Seulu (2010). Odbywał praktyki w Ambasadach Polski w Seulu oraz Tokio (2010), a także w Ambasadzie Indonezji w Polsce (2008). Wiceprezes Koła Wschodniego UW w roku akademickim 2008/2009. Aktualnie uczy się języka koreańskiego na Dongseo University w Busan (Republika Korei). Interesuje się problematyką podziału Półwyspu Koreańskiego, południowokoreańską polityką zjednoczeniową, historią i kulturą państw Azji Wschodniej, językami Azji (zwłaszcza koreański i japoński), wzrostem roli Azji w XXI wieku.

1 komentarz on "Wrażenia z Festiwalu Latarni w Jinju"

  1. Świetny przykład jak z tragicznej historii narodowej zrobić wesołe święto, i to do tego jesienią. Polacy powinni się uczyć, zwłaszcza przy okazji naszego najsutniejszego święta, 11 listopada.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *