Niemcy po wyborach do Bundestagu: wyboista droga na Jamajkę

867 0
MICHA? K?DZIERSKI

Zwyci?stwo CDU/CSU we wrze?niowych wyborach parlamentarnych by?o przes?dzone na d?ugo przed dniem wyborów, ale ostateczne wyniki g?osowania przynios?y kilka interesuj?cych rozstrzygni??. Blok partii chadeckich CDU/CSU wygra? z poparciem 33,0% (jest to jednak ich historycznie najgorszy wynik)[1]. Najgorszy rezultat w powojennej historii osi?gn??a tak?e SPD, zdobywaj?c jedynie 20,5% g?osów. Na stratach partii tworz?cych dotychczasow? koalicj? zyska?y wszystkie du?e partie opozycyjne. Trzeci? lokat? zaj??a prawicowa AfD z wynikiem 12,6%, po raz pierwszy zajmuj?c miejsce w niemieckim Bundestagu. Do parlamentu wesz?y te?: FDP z poparciem 10,7%  (wracaj?c tym samym po czteroletniej nieobecno?ci), Lewica z wynikiem 9,2% i Partia Zielonych (8,9%).

wyniki wyborow 2017 (1)

Jamajka jedyn? opcj?

Niespodziewanie dotkliwa pora?ka socjaldemokratów, którzy jeszcze wiosn? wierzyli w zwyci?stwo[2], zadecydowa?a o kategorycznym wykluczeniu mo?liwo?ci kontynuowania koalicji rz?dowej z chadecj? w nowej kadencji. Martin Schulz ju? podczas wieczoru wyborczego og?osi?, ?e SPD przechodzi do opozycji. Poniewa? wi?kszo?ci zabrak?o rozwa?anym przed wyborami koalicjom CDU/CSU z FDP lub z Zielonymi, jedyn? realistyczn? opcj? zosta? eksperymentalny sojusz tych trzech  frakcji, nazywany przez Niemców „Jamajk?” od barw poszczególnych partii, nawi?zuj?cych do kolorów flagi Jamajki (chadecja – czarny, libera?owie – ?ó?ty, zieloni – zielony). Tak? koalicj? po raz pierwszy zawi?zano w 2009 roku na szczeblu regionalnym w Kraju Saary (upad?a w 2012 roku), obecnie funkcjonuje natomiast w Szlezwiku-Holsztynie (od 2017 roku).

Wydaje si?, ?e „Jamajka” na szczeblu federalnym b?dzie jednak o wiele wi?kszym wyzwaniem, poniewa? w Bundestagu frakcj? chadeck? obok CDU tworzy tak?e bawarska CSU, która jest bardziej konserwatywna. Pogodzenie cz?sto daleko rozbie?nych lub nawet sprzecznych postulatów czterech partii, od konserwatywnej CSU po umiarkowanie lewicowych Zielonych, oraz znalezienie punktów wspólnych podczas negocjacji nad umow? koalicyjn? b?dzie niezwykle trudne i czasoch?onne. Pierwsze wst?pne rozmowy w tej sprawie zosta?y zapowiedziane na ?rod? 18. pa?dziernika. Wówczas przedstawiciele CDU/CSU spotkaj? si? osobno z politykami z FDP i Zielonych.  W czwartek maj? si? odby? oficjalne rozmowy mi?dzy libera?ami a zielonymi, a w pi?tek przy negocjacyjnym stole zasi?d? ju? przedstawiciele wszystkich czterech stron.

CSU i polityka migracyjna

Wydaje si?, ?e postulaty potencjalnych koalicjantów b?d? najtrudniejsze do pogodzenia przy polityce migracyjnej. Podczas gdy bawarska CSU sz?a do wyborów z has?em wprowadzenia górnej granicy (niem. Obergrenze) przyjmowania uchod?ców w wysoko?ci 200 tys. rocznie, Zieloni postulowali zachowanie generalnego prawa do azylu w imi? praw cz?owieka, uznaj?c ustanowienie jakichkolwiek ogranicze? w tej kwestii za sprzeczne z prawem. Proponowan? przez CSU granic? odrzucaj? ponadto tak?e politycy CDU i FDP. Prób? znalezienia kompromisowego rozwi?zania podj?li politycy chadecji w niedziel? (8 pa?dziernika), przygotowuj?c wspólne stanowisko negocjacyjne przed rozmowami koalicyjnymi. W porozumieniu nie pojawia si? wprawdzie samo sformu?owanie Obergrenze, ale chadecy b?d? chcieli wpisa? do umowy koalicyjnej pewn? form? ograniczenia ??cznej liczby przyj?tych uchod?ców do wysoko?ci 200 tys. rocznie. Zieloni zareagowali na ten kompromis sceptycznie, podkre?laj?c, ?e to jedynie punkt wyj?cia do rozmów. Przedstawiciele FDP byli natomiast bardziej optymistyczni, zauwa?aj?c, ?e o jakiej? formie ograniczenia nap?ywu nale?y rozmawia?.

Dla CSU wprowadzenie liczby 200 tys. do umowy koalicyjnej b?dzie w tych rozmowach kwesti? presti?ow?, tym bardziej, ?e 24 wrze?nia bawarscy chadecy odnotowali znaczny odp?yw wyborców, osi?gaj?c a? o 10 punktów procentowych ni?szy wynik ni? w 2013 roku (jedynie 38%). Za rok odbywaj? si? za? wa?ne dla CSU wybory do bawarskiego Landtagu, w których CSU b?dzie chcia?o obroni? swoj? wi?kszo?? absolutn?. Od tego zale?y przysz?o?? obecnego przewodnicz?cego partii Horsta Seehofera, który z tego powodu w zbli?aj?cych si? rozmowach koalicyjnych b?dzie dzia?a? pod dodatkow? presj? w?asnej partii.

Kolejnym punktem spornym b?dzie kwestia ograniczenia mo?liwo?ci sprowadzania do Niemiec rodzin osób z przyznanym statusem uchod?cy. Chadecy s? za zawieszeniem tego prawa, na co nie zgadzaj? si? Zieloni.

W kwestii polityki migracyjnej zbli?enie stanowisk mo?e nast?pi? przy postulowanej przez FDP ustawie imigracyjnej dot. kompleksowego uregulowania nap?ywu do Niemiec wykwalifikowanej si?y roboczej na bazie systemu punktowego. Podobne pomys?y pojawi?y si? tak?e w programach wyborczych pozosta?ych trzech partii. Otwarte pozostaje pytanie, czy ustawa ma regulowa? tylko nap?yw wykwalifikowanych pracowników, czy raczej kompleksowo obejmowa? kwest? imigracji do Niemiec (co postuluj? Zieloni).

Zieloni: polityka energetyczna i klimatyczna

Podczas rozmów koalicyjnych Zieloni zajmowa? b?d? najprawdopodobniej nieprzejednane stanowisko odno?nie do polityki energetycznej i klimatycznej. W czasie kampanii wyborczej partia ta postulowa?a m.in. natychmiastowe zamkni?cie 20 najbardziej zanieczyszczaj?cych ?rodowisko kopalni w?gla w Niemczech, a tak?e zrezygnowanie z energii pozyskiwanej z w?gla do 2030 roku. Do tego czasu powinny zosta? ponadto wycofane ze sprzeda?y samochody z silnikami spalinowymi i przestawienie produkcji na auta elektryczne. Takie postulaty s? nie do zaakceptowania przez pozosta?e partie, które podkre?laj?, ?e przy ochronie klimatu nie mo?na zapomina? o dobru niemieckiej gospodarki opartej przecie? na bran?y motoryzacyjnej.

Wspólnym celem wszystkich partii pozostaje jednak aktywna ochrona klimatu i realizacja paryskiej umowy klimatycznej. Ró?ne pozostaj? natomiast pomys?y, jak j? realizowa?.

FDP i polityka podatkowa

Partie nie s? te? zgodne w kwestii podatków. Podczas gdy FDP obieca?o swoim wyborcom obni?enie podatków ??cznie o blisko 30 mld euro rocznie, Zieloni proponowali wprowadzenie nowych podatków od maj?tku oraz od spadków, które mia?yby zw?aszcza dotyczy? najbogatszych Niemców. Libera?owie kategorycznie odrzucaj? jakiekolwiek podwy?ki podatków, postuluj? za to zniesienie tzw. podatku solidarno?ciowego, który mieszka?cy zachodnich landów p?ac? na rzecz rozwoju landów wschodnich. Nauczeni do?wiadczeniem lat 2009-2013, kiedy nie uda?o si? im przeforsowa? obiecanej w kampanii obni?ki podatków, b?d? w tej sprawie najpewniej zajmowali twarde stanowisko. Ró?nice pojawi? si? tak?e przy zwi?zanej z podatkami polityce spo?ecznej.

Sporna polityka europejska

W kwestii polityki europejskiej klarowne stanowisko zaj??a FDP, która kategorycznie odrzuca mo?liwo?? ustanowienia bud?etu strefy euro, który stanowi?by dodatkowy mechanizm sta?ego transferu pieni?dzy niemieckich podatników do biedniejszych krajów UE. Ponadto FDP sprzeciwia si? uwspólnotowieniu d?ugów krajów strefy euro. Takie postulaty zg?aszali jednak Zieloni. Tak?e cz??? polityków chadecji, z racji ust?pstw na rzecz prezydenta Francji Emmanuela Macrona, wykazywa?a przynajmniej gotowo?? do rozmów na ten temat.

Punkty zbie?ne

Chadecy, libera?owie i zieloni powinni za to szybko znale?? wspólny j?zyk przy reformie o?wiaty (wszystkie partie podkre?la?y w kampanii wyborczej konieczno?? ofensywy o?wiatowej), opartej na bli?szej wspó?pracy landów i w?adzy federalnej. Równie? w kwestii informatyzacji kraju i zapewnienia powszechnego dost?pu do szybkiego Internetu, a tak?e zwi?kszenia nak?adów na badania i rozwój nowych technologii, wszystkie partie powinny szybko doj?? do porozumienia. Cz??? komentatorów najwi?kszy potencja? „Jamajki” dostrzega w?a?nie w przestawieniu polityki kraju na d??enie do zapewnienia przewagi o?wiatowej i technologicznej.

Mo?liwy podzia? resortów

Media zacz??y ju? spekulowa? na temat podzia?u ministerstw pomi?dzy koalicjantów. Jedna z gazet dotar?a nawet do tajnego porozumienia w tej sprawie mi?dzy politykami FDP i Zielonych. Zgodnie z ujawnionym dokumentem libera?owie maj? si? interesowa? zw?aszcza Ministerstwem Finansów, O?wiaty i Bada? oraz Sprawiedliwo?ci, a Zieloni b?d? chcieli obj?? Ministerstwo Spraw Zagranicznych (na tym polu od d?u?szego czasu udziela si? lider partii Cem Özdemir typowany na szefa dyplomacji), ?rodowiska oraz Rozwoju. Chocia? przedstawiciele obu partii zaprzeczyli doniesieniom, to wspomniane teki dok?adnie odpowiadaj? kluczowym z ich punktu widzenia dziedzinom. Do tych doniesie? nale?y doda? ponadto zainteresowanie CSU sprawami bezpiecze?stwa wewn?trznego i z tym zwi?zane zabiegi partii o Ministerstwo Spraw Wewn?trznych.

FDP i Zieloni rami? w rami? w negocjacjach?

Niezale?nie od tego, czy medialne doniesienia dot. uzgodnie? mi?dzy libera?ami a zielonymi ws. podzia?u ministerstw s? prawdziwe, faktem jest, ?e obie partie ju? si? ze sob? konsultowa?y w sprawie zbli?aj?cych si? rozmów koalicyjnych. Obu partiom doskonale znana jest historia dotychczasowych koalicji pod wodz? kanclerz Angeli Merkel, a zw?aszcza to, jak ?le wychodzili na nich koalicjanci chadeków. W tym sensie w pe?ni zrozumia?a jest próba po??czenia si? podczas negocjacji z przedstawicielami CDU/CSU w celu wzmocnienia swojej pozycji i przeforsowania jak najwi?kszej liczby w?asnych postulatów. Obie partie s? te? ?wiadome, ?e „Jamajka” mo?e stanowi? dla nich zagro?enie, je?li nie b?d? dysponowa?y odpowiedni? si??, aby realizowa? obietnice wyborcze. Uczy tego m.in. historia ostatniej koalicji CDU/CSU-FDP z lat 2009-2013. Wydaje si?, ?e politycy obu mniejszych partii s? ?wiadomi swojej dogodnej pozycji i b?d? mogli twardo negocjowa?. Chadecy prze?ywaj? obecnie kryzys poparcia, a po wykluczeniu przez Schulza nowej „Wielkiej Koalicji”, a FDP i Zieloni s? dla Merkel jedyn? opcj? koalicyjn?.

Warto nadmieni?, ?e wynegocjowan? umow? koalicyjn? w wewn?trznych g?osowaniach musz? zatwierdzi? jeszcze szeregowi cz?onkowie FDP, Zielonych i CSU, zanim te partie ostatecznie j? podpisz? (w CDU wystarczy g?osowanie zarz?du partii). W jej tre?ci musz? si? wi?c znajdowa? konkretne zapisy satysfakcjonuj?ce dzia?aczy ka?dej ze stron.

Wysokie poparcie dla „Jamajki”

Chocia? na razie potencjalni koalicjanci podkre?laj?, ?e zawi?zanie koalicji zale?y tylko od mo?liwo?ci realizacji swoich postulatów i nie mo?na wykluczy? pora?ki negocjacji, to scenariusz taki wydaje si? by? ma?o prawdopodobny. By?by to pierwszy raz w historii Niemiec, kiedy trzeba by by?o rozpisa? przedterminowe wybory wskutek niemo?no?ci powo?ania stabilnego rz?du. Zbyt du?e jest oczekiwanie spo?eczne, ?eby partie si? porozumia?y. Po og?oszeniu wyników wyborów poparcie dla „Jamajki” wzros?o a? do 57%, podczas gdy jeszcze przed wyborami tak? koalicj? preferowa?o jedynie 25%, a a? 52% pytanych uwa?a?o j? za z?y model. Odnowienia koalicji CDU/CSU-SPD ?yczy sobie obecnie jedynie 33% badanych, podczas gdy przeciwnego zdania jest a? 65% z nich.

Chocia? wszystko wskazuje na to, ?e rozmowy koalicyjne b?d? trudne i czasoch?onne (mog? przeci?gn?? si? nawet do pocz?tku przysz?ego roku), to wydaje si?, ?e potencjalni koalicjanci s? z jednej strony ?wiadomi spoczywaj?cych na nich oczekiwa?, a z drugiej – zainteresowani pozytywnym zako?czeniem negocjacji. Przyspieszone wybory stanowi?yby rozwi?zanie niekorzystne dla ka?dej z omawianych partii, zw?aszcza za? dla kanclerz Angeli Merkel.


[1] Dla porównania: w poprzednich chadecy wyborach zdobyli 41,5% g?osów

[2]Por. M. K?dzierski, Wybory do Bundestagu – Merkel nie jest ju? bezalternatywna 

Zdj?cie:  Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Germany


 

Przeczytaj te?:
M. K?dzierski, Wybory do Bundestagu: scenariusze koalicyjne, czyli z kim b?dzie rz?dzi? Merkel?
M. K?dzierski, Wybory do Bundestagu: Po raz czwarty Merkel?
M. K?dzierski, Martin Schulz – wybawca SPD ze Strasburga?
R. Smentek, Wybory do Bundestagu 2013: Dylemat rz?dzenia, dylemat istnienia
J. To?czyk, „Super niedziela” w Niemczech czarn? niedziel? dla CDU?
J. To?czyk, Jak kryzys migracyjny wp?ynie na scen? polityczn? w Niemczech?

The following two tabs change content below.

Michał Kędzierski

Absolwent studiów drugiego stopnia w Instytucie Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego (2015). Stypendysta Międzynarodowego Stypendium Parlamentarnego IPS 2016 w niemieckim Bundestagu. W latach 2012-2014 redaktor Przeglądu Spraw Międzynarodowych Notabene, a w latach 2012-2016 redaktor Portalu Spraw Zagranicznych, w którym od 2015 roku pełnił funkcję szefa działu Europa i Unia Europejska. W latach 2014-2016 współpracował przy redakcji „Biuletynu Niemieckiego”, wydawanego wspólnie przez Centrum Stosunków Międzynarodowych oraz Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej. W 2016 roku odbył staż w niemieckim Bundestagu.

Brak komentarzy on "Niemcy po wyborach do Bundestagu: wyboista droga na Jamajkę"

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *