Brazylijska polityka zagraniczna a kryzys w Wenezueli. Wyzwania rosnącej potęgi regionalnej

9552 0
MIKO?AJ HAICH

Brazylia to najwi?kszy kraj Ameryki Po?udniowej, który zarazem od kilku dziesi?cioleci konsekwentnie pnie si? pod gór? we wszelkich sonda?ach gospodarczych. Nie przypadkowo zas?u?y? on na akces do semi-ekskluzywnego grona gospodarek BRIC – szybko rozwijaj?cych si?, przysz?ych tygrysów gospodarczych, uwzgl?dniaj?cych równie? Rosj?, Indie i Chiny. Cho? model BRIC straci? ostatnio na znaczeniu, nie ulega w?tpliwo?ci, ?e przed Brazyli? rysuje si? optymistyczna przysz?o??. W tym roku b?dzie go?ci? u siebie pi?karzy z ca?ego ?wiata, dzi?ki czemu od wielu miesi?cy trwa modernizacja nie tylko infrastruktury sportowej, ale i bazy turystycznej, hoteli, lotnisk, muzeów. To mo?e pozwoli? podnie?? Brazyli? z przej?ciowej stagnacji – rok 2013 by? czwartym rokiem niskiego wzrostu, inflacja si?gn??a 6%. Brazylia odzyskuje te? powoli zaufanie rynków, cho? ranking S&P plasuje j? na poziomie wiarygodno?ci BBB-. Je?eli te przej?ciowe problemy zostan? rozwi?zane, prezydent Dilma Rousseff ma du?e szanse wygra? w najbli?szych wyborach, które odb?d? si? 5 pa?dziernika.

Chwilowo sonda?e daj? jej bezpieczn? przewag? nad konkurentami – wed?ug danych z 5 kwietnia br. cieszy si? ona 38% poparciem, senator Aecio Neves dysponuje 16% g?osów, gubernator stanu Pernambuco Eduardo Campos, startuj?cy wspólnie ze znan? w kraju aktywistk? ekologiczn? Marin? Silv? zbiera 10%. Wed?ug ekspertów, jedynym nieprzewidywalnym elementem, który mo?e zachwia? t? przewag? by?oby pozbawienie urz?du Nicolasa Maduro, prezydenta Wenezueli, który od po?owy lutego br. zmaga si? z fal? protestów.

Brazylia i jej niespokojni s?siedzi

Brazylia, przez lata rz?dzona by?a przez autorytarne, populistyczne i wojskowe rz?dy, które ust?pi?y w?adzy dopiero w 1985. Kolejni prezydenci odmawiali jednak aktywnej polityki zagranicznej, Brazylia skupia?a si? na rozwoju w?asnej wewn?trznej sytuacji ekonomicznej.

Liczne zamachy i przewroty wojskowe w?ród s?siadów (Brazylia graniczy a? z dziesi?cioma krajami) przekona?y jednak biernie przygl?daj?cego si? dot?d regionalnego giganta do wi?kszej aktywno?ci. W swoim podej?ciu do s?siadów, Brazylia preferowa?a w takich sytuacjach zachowanie status quo, uznaj?c wiele przewrotów wojskowych za nielegalne, nawet je?li by?y one odbierane pozytywnie przez innych aktorów stosunków mi?dzynarodowych. Emblematycznym przyk?adem jest obalenie prezydenta Manuela Zelaya w Hondurasie w 2013 roku. Poniewa? Zelaya by? lewicowym politykiem, Stany Zjednoczone do?? szybko uzna?y nowego przywódc?, Roberta Michelettiego. Brazylia nie wyrazi?a jednak zgody na ten akt hipokryzji, a na znak solidarno?ci zapewni?a Zelaya’i schronienie w swojej ambasadzie.

Podobny scenariusz mia? miejsce podczas innych puczów, m.in. w Paragwaju (1996 i 2012), Boliwii (2003), Ekwadorze (2005), Haiti (1994), a tak?e, co istotne, w Wenezueli w 2002. Przeprowadzony wówczas pucz zdj?? tymczasowo z urz?du prezydenta Hugo Chaveza, przywódc? Rewolucji Boliwaria?skiej i lewicowego populist? uwielbianego przez masy. W przeciwie?stwie do Stanów Zjednoczonych, które skwapliwie zaakceptowa?y nowego kandydata Pedro Carmon?, Brazylia aktywnie dzia?a?a na rzecz przywrócenia Chaveza do w?adzy.

Ewolucja podej?cia Brazylii w ci?gu ostatnich trzydziestu lat to zwrot od nieinterwencji, pierwotnie rozwini?tej przez ruch pa?stw niezaanga?owanych do bardziej proaktywnej, mieszanej formy. Bli?ej jej do propagowanego przez afryka?skich przywódców i Uni? Afryka?sk? podej?cia „nie-oboj?tno?ci” (non-indifference) – co sk?ania brazylijskich przywódców do interwencji dyplomatycznej w przypadkach ra??cego naruszenia standardów demokratycznych.

Demokracja niejedno ma imi?

Stosunek Brazylii do demokracji jest do?? odmienny od tego propagowanego przez Stany Zjednoczone. Mniej mamy tu do czynienia z mesjanizmem i z Wilsonowskim agresywnym liberalizmem, a wi?cej z pragmatycznym za?o?eniem, ?e z krajami demokratycznymi ?atwiej b?dzie si? porozumie? zarówno w sferach politycznych, jak i gospodarczych. Brazylia nie chce by? postrzegana jako imperialistyczna si?a narzucaj?ca system polityczny s?siadom – co jest g?ówn? przyczyn? anty-amerykanizmu w tej cz??ci globu. Wielki brat z Ameryki Pó?nocnej a? nazbyt cz?sto destabilizowa? warunki w krajach Ameryki ?aci?skiej w imi? forsowania idei demokratycznego spo?ecze?stwa narodów.

Brazylijskie podej?cie do demokracji jest bardziej zniuansowane. Nie narzucaj?c wprost swojego modelu systemu politycznego, Brazylia d??y do tego, aby kraje powoli przyj??y jego zasadno??. Uda?o si? brazylijskim politykom doprowadzi? do dopisania wzmianki o demokracji w karcie Organizacji Pa?stw Ameryka?skich (OAS, Organization of American States), bez g?oszenia jej prymatu nad rz?dami autokratycznymi. Brazylia zamiast promocji demokracji raczej ho?duje na arenie mi?dzynarodowej takim warto?ciom jak dobre rz?dzenie, czy przejrzysta polityka rz?dowa.

Lewicowi przyjaciele

Trudno powiedzie?, na ile interwencja po stronie Chaveza w 2002 przyczyni?a si? do tej sytuacji, ale w ostatnich latach przyja?? mi?dzy Wenezuel? a Brazyli? ro?nie w wymiernych liczbach. Za prezydentury poprzednika Rousseff, lewicowego Ignacio Lula da Silvy – ich wymiana handlowa skoczy?a z 800 mln w 2003 do 5 mld dolarów w 2011 roku. Wenezuelskie przedsi?biorstwa pa?stwowe maj? zaci?gni?ty w brazylijskich spó?kach d?ug na 2,5 mld USD. Co wi?cej, a? 70% importu ?ywno?ci dla Wenezueli pochodzi z Brazylii, kraje rozpocz??y te? aktywn? wspó?prac? polityczn? – w 2005 podpisano strategiczne porozumienie, od 2007 odbywaj? si? kwartalne spotkania g?ów obydwu pa?stw.

Oba kraje ??czy nie tylko 2,2 tysi?ce kilometrów granicy. Prezydenci postrzegaj? siebie jako walcz?cych z bied? i bezrobociem przywódców swoich narodów. Maj? te? wspólne cele geopolityczne, d???c do korzystnego po?o?enia w silnych ugrupowaniach regionalnych. Od paru lat Stany Zjednoczone promuj? Partnerstwo Pacyfiku (TPP, Trans-Pacific Partnership), z kolei Brazylia i Wenezuela rozwijaj? Uni? Narodów Po?udniowoameryka?skich (UNASUR, Unión de Naciones Suramericanas). D??eniem obydwu krajów jest minimalizacja wp?ywu aktorów spoza kontynentu – Brazylia ma prawie t? sam? powierzchni? co Stany Zjednoczone i mo?na podejrzewa?, ?e jej ambicje regionalne równie? zmierzaj? do tego poziomu.

Rewolucja przeciw rewolucji

Hugo Chavez zmar? w 2013 roku, sched? po nim przej?? Nicolás Maduro – dotychczasowa prawa r?ka wodza, pos?uszny, ale pozbawiony charyzmy wykonawca i kontynuator Rewolucji Boliwaria?skiej w kraju. W nieca?y rok po obj?ciu przez niego urz?du przez kraj przetacza si? jednak fala protestów – maj?cych swoje ?ród?o w andyjskich zachodnich rubie?ach kraju, szybko rozprzestrzeniaj? si? na wi?kszo?? o?rodków miejskich. Protestuj? g?ównie m?odzi ludzie. Jeden z liderów manifestacji – Leopoldo López – trafia wkrótce do wi?zienia. Protestuj?cy buduj? barykady, Maduro wysy?a si?y rz?dowe do t?umienia zamieszek, do ko?ca marca ginie ponad trzydzie?ci osób. Spo?eczno?? mi?dzynarodowa pot?pia u?ycie przemocy przez prezydenta, cho? nie nawo?uje otwarcie do jego ust?pienia.

Reakcja na protesty ze strony Brazylii by?a nad wyraz stonowana. Minister Spraw Zagranicznych Luiz Alberto Figueiredo zach?ci? protestuj?cych, aby usi??? przy jednym stole z Maduro i znale?? rozwi?zanie problemu, czego otwarcie odmówi? jeden z liderów opozycji, Henrique Capriles. Uda?o si? równie? napisa? trzy komunikaty, jeden w imieniu UNASUR, drugi Mercosur (Mercado Común del Sur), w ko?cu ostatni w ramach organizacji CELAC (Comunidad de Estados Latinoamericanos y Caribeños). ?aden jednak nie zawiera? konkretów, co z boja?liwo?ci? porówna? nawet by?y prezydent brazylijski Fernando Henrique Cardoso (rz?dzi? w latach 1995-2003).

Poparcie dla Maduro nie jest tak bezgraniczne jak w Nikaragui i Argentynie. Prezydent tej ostatniej, Cristina Fernández de Kirchner uwa?a protestuj?cych za radykaln? prawic? i obawia si? rozlania agresywnych protestów poza Wenezuel? – tym mocniej popiera wi?c Maduro. Podej?cie Brazylii jest bardziej wywa?one, cho? obalenie Maduro nie jest rozpatrywane jako realne wyj?cie z sytuacji.

Wakat na stanowisku policjanta

W 2010 roku Barak Obama zach?ca? rosn?ce demokracje do wi?kszej partycypacji s?owami: “cen? naszej w?asnej wolno?ci jest d??enie do wolno?ci innych”. Mimo rozbie?nych czasami pogl?dów, na aktywno?ci Brazylii USA mo?e jedynie zyska?. Od czasu rozwoju techniki wydobycia gazu ?upkowego, Ameryka jest mniej zale?na od tego regionu. W konsekwencji mniej zale?y jej na utrzymaniu nad nim kontroli, a bardziej na przekazaniu zada? „policyjnych” innym regionalnym mocarstwom. Brazylia wydaje si? naturaln? partnerem. Stonowane podej?cie brazylijskich polityków mo?e u?agodzi? kryzys – Maduro tylko czeka na sankcje gospodarcze ze strony Stanów Zjednoczonych, ?eby uzna? protesty za podsycane wy??cznie przez ameryka?ski imperializm. Planowa? on wykorzysta? spotkanie przywódców kontynentu w Chile podczas zaprzysi??enia prezydent Michelle de Bachelet, aby zebra? poparcie UNASUR dla swojego rz?du. Chocia? podobny akt zosta? podpisany w kwietniu 2013, kiedy Maduro wygra? wybory prezydenckie, tym razem UNASUR nie zdecydowa? si? wspó?pracowa?, a sama Rousseff wróci?a do kraju tu? po zako?czeniu ceremonii. Dogada? si? z brazylijskimi politykami nie b?dzie wenezuelskiej w?adzy a? tak ?atwo.

Brazylia wydaje na cele wojskowe jedynie 1,3% PKB, ale jej polityka zagraniczna i dyplomacja ma warunki do nabrania rozp?du w najbli?szych latach. Kryzys w Wenezueli jest probierzem gotowo?ci Brazylii do stawienia czo?a wyzwaniom globalnym jako jeden z g?ównych decydentów. Obecnie ma?o który dyplomata krajów o?ciennych uczy si? portugalskiego – bardziej w modzie s? francuski, angielski, niemiecki. To mo?e ju? wkrótce ulec radykalnej zmianie.


Miko?aj Haich – wspó?pracownik CIM, absolwent stosunków mi?dzynarodowych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie i Grand Valley State University w Michigan. Obecny cz?onek Forum M?odych Dyplomatów, wspó?pracuje ponadto z Portalem Spraw Zagranicznych. Interesuje si? g?ównie Bliskim Wschodem, geopolityk? i relacjami chi?sko-japo?skimi.


Przeczytaj równie?:

To be happy it is important to be healthy. How can medicines help up? It isn’t tight for immigrants to purchase drugs online. How it is possible? For example Xylocaine causes loss of feeling in an area of your body. Given during childbirth. Secondly treats emergency heart rhythm problems. Usually, if you have lost the charisma, charm to a particular partner, treatment options like Cialis to improve potency is unlikely to help him back. Cialis is a drug used to treat different troubles. What do you already know about sildenafil vs tadalafil? Apparently either adult has heard about vardenafil vs sildenafil. (Read more http://rootinfonline.com/cialis-for-daily-use.html). Like all other medications, Cialis is also classified according of it’s active element. While the medicine is credited with nerve hurt, it can also cause sexual frustration. The most common potentially serious side effects of such medicaments like Cialis is stuffy or runny nose. Tell local physician if you have any unwanted side effect that bothers you. Discuss the question with your soundness care professional to ensure that you can use this drug. Some tests can be used to extent of male sexual problems.

Brak komentarzy on "Brazylijska polityka zagraniczna a kryzys w Wenezueli. Wyzwania rosnącej potęgi regionalnej"

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>